Kościół w salonie, czyli rzecz o kościołach domowych
- 15 października, 2004
- przeczytasz w 3 minuty
Ks. Rita Stockton jest episkopalną pastorką w Diecezji Zachodniego Kansas (Diocese of Western Kansas). Zanim została duchownym pracowała jako urzędniczka w sądzie okręgowym. Pewnego dnia podczas wieczornej kąpieli ks. Stockton (proszę się nie obawiać – to nie będzie erotyczna opowiastka) czytała w wannie Pismo Święte i po raz kolejny natrafiła na fragment z Księgi Izajasza 56,7: “Dom twój będzie domem modlitwy dla wszystkich ludzi.” Ks. Rita postanowiła urzeczywistnić słowa […]
Ks. Rita Stockton jest episkopalną pastorką w Diecezji Zachodniego Kansas (Diocese of Western Kansas). Zanim została duchownym pracowała jako urzędniczka w sądzie okręgowym. Pewnego dnia podczas wieczornej kąpieli ks. Stockton (proszę się nie obawiać – to nie będzie erotyczna opowiastka) czytała w wannie Pismo Święte i po raz kolejny natrafiła na fragment z Księgi Izajasza 56,7: “Dom twój będzie domem modlitwy dla wszystkich ludzi.” Ks. Rita postanowiła urzeczywistnić słowa proroka i zorganizowała u siebie na górnej kondygnacji prywatnego mieszkania episkopalny kościół domowy, który nazwała The Church of the Upper Room. Pod ścianą stoi drewniany ołtarz z nieistniejącej już parafii episkopalnej, na ołtarzu z odpowiednimi nakryciami liturgicznymi stoi krucyfiks oraz naczynia komunijne. W domowym kościele jest nawet klęcznik do przyjmowania Eucharystii.
Ks. Stockton prowadzi nabożeństwa w pełnym stroju liturgicznym. Nabożeństwa rozpoczynają się od uwielbienia przy akompaniamencie gitary. Pozostała część odbywa się zgodnie z porządkiem The Book of Common Prayer. Episkopalny kościół domowy u ks. Stockton liczy kilkunastu członków, którzy poszukiwali alternatywnych społeczności modlitewnych lub rodzinnej atmosfery, innej od przestronnych i anonimowych budynków sakralnych.
Pierwszy raz w życiu uczęszczam do kościoła, ponieważ odczuwam taka potrzebę. To jest doskonałe miejsce dla osób, które chca poznać innych ludzi. Czujemy tutaj obecność Pana Jezusa – mówi Bob Frederick, który uczęszcza na nabożeństwa wraz z żoną Debbie. The Church of the Upper Room jest jedynym tego typu kościołem domowym w diecezji.
Swoje poparcie dla domowego kościoła wyraża bp James M. Adams, ordynariusz diecezji, który sam często przybywa na nabożeństwa, przewodniczy Eucharystii, a następnie rozmawia z parafianami przy kawie i cieście w sąsiadującym z kaplicą pokoju gościnnym. Duże budynki kościelne pochłaniają ogromne koszty. Małe kościoły domowe ułatwiają Kościołowi Episkopalnemu dotarcie do większej ilości osób. Odbywają się tutaj modlitwy wieczorne i często jestem zapraszany na Eucharystię – mówi biskup Adams.
Jeśli “parafia” ks. Stockton będzie miała wystarczająca liczbę członków będzie mogła otrzymać od diecezji status parafii misyjnej, co umożliwi też finansowe wsparcie ze strony władz diecezji. Ks. Stockton podkreśla jednak, że jej dom może pomieścić co najwyżej 30 osób. Chcielibyśmy wzrastać. Kochamy ludzi i chcemy się z nimi dzielić się Ewangelią o Jezusie – dodaje ks. Rita Stockton.
***
Kościoły domowe istnieją już w wielu częściach świata. W niektórych państwach są odpowiedzią na wzrastająca falę sekularyzacji, zachętą do codziennego dzielenia się wiarą i ekumeniczną duchowością. W wielu krajach, w których swobodne głoszenie Ewangelii jest zakazne, kościoły domowe działają w ukryciu w nieustannej obawie przed aresztowaniami i innymi szykanami ze strony totalitarnych państw. Zachęcamy Czytelników EAI Ekumenizm.pl do dzielenia się swoimi doświadczeniami, dotyczącymi kościołów domowych, tj. przesyłania tekstów, refleksji związanych z tym tematem.
Zobacz także: