Kościoły idą w wielką politykę
- 3 listopada, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
W Kenii powstała partia chrześcijańska założona przez Kościół prezbiteriański i Kościoły zielonoświątkowe. Niesprawiedliwość społeczna pokazuje, że nadszedł kres bezbożnych rządów. Idziemy do parlamentu – ogłosiły Kościoły i wraz z trzema innymi partiami zbudowały koalicję wyborczą. Kościół powinien być sumieniem społeczeństwa, ale nie powinien przejmować roli przywódcy. Kościół może naciskać na rząd jak kiedyś czynili to prorocy Starego Testamentu, ale nie może brać udziału w rządzeniu — ripostuje ks. Wellington Sanga, sekretarz […]
W Kenii powstała partia chrześcijańska założona przez Kościół prezbiteriański i Kościoły zielonoświątkowe. Niesprawiedliwość społeczna pokazuje, że nadszedł kres bezbożnych rządów. Idziemy do parlamentu – ogłosiły Kościoły i wraz z trzema innymi partiami zbudowały koalicję wyborczą.
Kościół powinien być sumieniem społeczeństwa, ale nie powinien przejmować roli przywódcy. Kościół może naciskać na rząd jak kiedyś czynili to prorocy Starego Testamentu, ale nie może brać udziału w rządzeniu — ripostuje ks. Wellington Sanga, sekretarz Metodystycznego Kościoła Kenii.
Oprócz metodystów pomysł prezbiterianów i wspólnot ewangelikalnych skrytykowali przedstawiciele Kościoła anglikańskiego i rzymskokatolickiego.
Chrześcijanie stanowią ponad 70 procent kenijskiego społeczeństwa. Ponad połowa chrześcijan to wierni charyzmatycznych, ewangelikalnych i tradycyjnych Kościołów protestanckich. Do Kościoła rzymskokatolickiego należy ok. 20 procent chrześcijan kraju.
10 procent obywateli Kenii wyznaje tradycyjne religie afrykańskie, a niespełna 20 procent islam.