- 18 marca, 2026
- przeczytasz w 3 minuty
Nawet jeśli liczba wystąpień nieco wyhamowała to proces dekonfesjonalizacji Niemiec postępuje – aż 1,2 mln wiernych utraciły Kościół rzymskokatolicki i ewangelicki w Niemczech w 2025 roku.
Kościoły w Niemczech skurczyły się o ponad 1,2 mln wiernych
Nawet jeśli liczba wystąpień nieco wyhamowała to proces dekonfesjonalizacji Niemiec postępuje – aż 1,2 mln wiernych utraciły Kościół rzymskokatolicki i ewangelicki w Niemczech w 2025 roku.
Mimo pojawiających się optymistycznych sygnałów – dalekich jednak od mitycznego “odrodzenia” zauważanego w niektórych krajach anglosaskich czy we Francji, w Niemczech tendencja jest jasna – dwa największe Kościoły pod względem liczby członków, możliwości finasowych i kadrowych znajdują się na równi pochyłej.
Już tylko 44% Niemców należy do jednego z dwóch Kościołów, a jeśli dynamika ta się utrzyma to do roku 2060 stan posiadania Kościołów zmniejszy się jeszcze o połowę. Niewykluczona jest również opcja pesymistyczna, że trend się wzmocni. Perspektywy odwrócenia niefortunnej tendencji spadkowej są równe zeru.
Kościół rzymskokatolicki
Według oficjalnych danych z Kościoła rzymskokatolickiego w Niemczech wystąpiło w 2025 roku nieco ponad 307 tys. osób. Liczba wystąpień w 2025 roku jest niższa o 14 tys. osób w porównaniu do 2024 r. Wliczając zgony Kościół rzymskokatolicki stracił 550 tys. wiernych i posiada obecnie 19 mln 219 tys. członków.
Optymistyczny jest fakt, że w niektórych diecezjach – zarówno zachodnio- jak i wschodnioniemieckich – liczba wystapień zauważalnie spadła. W diecezjach rzymskokatolickich sakrament Chrztu Świętego przyjęło 110 tys. osób (spadek o 6 tys. w porównaniu z rokiem 2024).
Do Kościoła rzymskokatolickiego wstąpiło 7,7 tys. osób, z czego 5 tys. stanowią powroty, a reszta to konwersje. 87% z nich to przejścia z Kościołów ewangelickich.
Kościoły ewangelickie
Z 20 ewangelickich Kościołów krajowych, należących do Ewangelickiego Kościoła Niemiec (EKD) wystąpiło 350 tys. osób, a zmarło 330 tys. Liczba wystąpień z Kościołów krajowych zwiększyła się o 5 tys.
W finalnym rozrachuku do Kościołów ewangelickich należy 17 mln. 400 tys. osób, co oznacza spadek w porównaniu z rokiem 2024 o 3,2%.
Sakrament Chrztu Świętego w Kościołach ewangelickich przyjęło 105 tys. osób, a co dziesiąta ochrzczona osoba miała więcej niż 14 lat. W 2025 roku do Kościołów ewangelickich wstąpiło 16 tys. osób.
Konglomerat przyczyn
Publikowane statystyki wywołują tradycyjne komentarze hierarchów i zwierzchników, socjologów religii i publicystów. W zależności od pełnionej funkcji komentarze te są albo pesymistyczne albo umiarkowanie pozytywne. Bez wątpienia, obydwa Kościoły zmagają się z gigantycznymi problemami wewnętrznymi — nie tylko natury finansowej czy kadrowej, ale też teologicznej i duchowej.
Dodatkowym, niezwykle znaczącym faktorem są aspekty demograficzne i społeczne rozumiane jako dystans Niemców wobec instytucji i organizadcji publicznych – w tym sensie Kościoły traktowane są na równi z partiami politycznymi, związkami zawodowymi czy stowarzyszeniami. Nawet jeśli kasy kościelne gdzieniegdzie wciąż są pełne to już teraz Kościoły zaciskają pasa, widząc przyspieszenie procesów sekularyzacyjnych.
Powody wystąpień są złożone – to nie tylko chęć zaoszczędzenia na podatku kościelnym, ale też po prostu zanik wiary, w zależności od przypadku rozczarowanie brakiem reform lub sprzeciw wobec liberalizacji, lub zmagania duchowe i rozczarowanie postawą liderów kościelnych w takich sprawach jak walka z przemocą seksualną (skandale) czy też pozycjonowanie się w kwestiach społeczno-politycznych.
Wprawdzie negatywna dynamika dotyczy obydwu Kościołów to jednak Kościół rzymskokatolicki posiada nieco szerszy rezerwuar kadrowy w postaci migrantów z krajów tradycyjnie rzymskokatolickich. Jednak także i ten czynnik nie zmienia generalnego trendu.