Kościoły zbankrutowały?
- 13 października, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Brytyjskie Kościoły znajdują się w tak poważnym kryzysie, że gdyby były sklepami, to musiałyby ogłosić bankructwo dawno temu. Kościoły zanikają i mogłyby przyjąć ostatnie namaszczenie w każdej chwili – powiedział Lord George Carey, były arcybiskup Canterbury. Były zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej wypowiedział te słowa podczas wykładu w kościele św. Michała w miejscowości Amersham-on-the-Hill. Hierarcha wyraził żal, że jego wysiłki, mające na celu odrodzenie Kościoła, nie spotkały się ze wsparciem kleru. […]
Brytyjskie Kościoły znajdują się w tak poważnym kryzysie, że gdyby były sklepami, to musiałyby ogłosić bankructwo dawno temu. Kościoły zanikają i mogłyby przyjąć ostatnie namaszczenie w każdej chwili – powiedział Lord George Carey, były arcybiskup Canterbury. Były zwierzchnik Wspólnoty Anglikańskiej wypowiedział te słowa podczas wykładu w kościele św. Michała w miejscowości Amersham-on-the-Hill.
Hierarcha wyraził żal, że jego wysiłki, mające na celu odrodzenie Kościoła, nie spotkały się ze wsparciem kleru. Żaden anglikanin nie może być zadowolony w sytuacji, gdy tylko jeden an 50 wiernych uczestniczy w niedzielnym nabożeństwie – stwierdził arcybiskup senior. Carey ostrzegł abp. Rowana Williamsa, obecnego zwierzchnika Kościoła Anglii, że także i jemu może się nie powieść, jeśli zabraknie mu wsparcia duchownych i wiernych.
Carey stwierdził, że nie wszystko jest jeszcze stracone i nie należy popadać w otchłań rozpaczy, ale modlić się i działać.