Społeczeństwo

Krzyż, czyli gadget społeczny


Co łączy kukłę, trans­pa­rent, gło­wę świ­ni i krzyż? Oka­zu­je się, że bar­dzo wie­le! Krzyż – naj­waż­niej­szy sym­bol chrze­ści­jań­stwa – ma szan­sę stać się w Pol­sce gadge­tem pro­te­sta­cyj­nym. Poka­za­li to dzi­siaj miesz­kań­cy Augu­sto­wa, któ­rzy przy­je­cha­li dzi­siaj (1. Nie­dzie­lę Wiel­kie­go Postu) do pro­te­stu­ją­cych eko­lo­gów z Doli­ny Rospu­dy, aby demon­stro­wać na rzecz obwod­ni­cy. Ok. 500-oso­­bo­­wy tłum skan­do­wał prze­ciw­ko obroń­com przy­ro­dy wyma­chu­jąc drew­nia­ny­mi kru­cy­fik­sa­mi.W demo­kra­tycz­nej Pol­sce przy­zwy­cza­ili­śmy się do akcji […]


Co łączy kukłę, trans­pa­rent, gło­wę świ­ni i krzyż? Oka­zu­je się, że bar­dzo wie­le! Krzyż – naj­waż­niej­szy sym­bol chrze­ści­jań­stwa – ma szan­sę stać się w Pol­sce gadge­tem pro­te­sta­cyj­nym. Poka­za­li to dzi­siaj miesz­kań­cy Augu­sto­wa, któ­rzy przy­je­cha­li dzi­siaj (1. Nie­dzie­lę Wiel­kie­go Postu) do pro­te­stu­ją­cych eko­lo­gów z Doli­ny Rospu­dy, aby demon­stro­wać na rzecz obwod­ni­cy. Ok. 500-oso­bo­wy tłum skan­do­wał prze­ciw­ko obroń­com przy­ro­dy wyma­chu­jąc drew­nia­ny­mi kru­cy­fik­sa­mi.

W demo­kra­tycz­nej Pol­sce przy­zwy­cza­ili­śmy się do akcji pro­te­sta­cyj­nych. Pod budyn­ka­mi rzą­do­wy­mi demon­stro­wa­li rol­ni­cy, poli­tycz­na opo­zy­cja, gór­ni­cy, nauczy­cie­le, a tak­że przed­sta­wi­cie­le innych grup spo­łecz­nych. Meto­dy były róż­ne – naj­czę­ściej palo­ne były kukły decy­den­tów (np. L. Wałę­sy), a zasia­da­ją­cy dziś w rzą­do­wych ławach poli­ty­cy Samo­obro­ny tacz­ka­mi wywo­zi­li przed­sta­wi­cie­li wła­dzy samo­rzą­do­wej lub nabi­ja­li świń­ską gło­wę na pal i wyma­chi­wa­li nią przed Mini­ster­stwem Rol­nic­twa.


Przed archi­ka­te­drą war­szaw­ską obroń­cy abp. Sta­ni­sła­wa Wiel­gu­sa powie­wa­li różań­ca­mi, krzy­ża­mi i obraz­ka­mi, a zapo­mnia­ny już pra­wie Kazi­mierz Świ­toń krzy­ża­mi pró­bo­wał obro­nić tzw. anty­pol­ską ofen­sy­wę na tere­nie obo­zu zagła­dy. Gadge­to­wa kru­cja­ta trwa, a zna­cze­nie krzy­ża w spo­łe­czeń­stwie dewa­lu­uje się.


Sym­bol krzy­ża wie­lo­krot­nie był nad­uży­wa­ny w pol­skim życiu publicz­nym, jak choć­by pamięt­nej nocy (20/21 paź­dzier­ni­ka 1997), kie­dy posło­wie AWS kon­spi­ra­cyj­nie zawie­si­li w sali ple­nar­nej Sej­mu RP krzyż, któ­ry stał się przed­mio­tem gor­szą­ce­go spo­ru. Dziś po krzyż, sym­bol męki i śmier­ci Jezu­sa Chry­stu­sa, się­gnę­li miesz­kań­cy Augu­sto­wa. Po co? Chcą obwod­ni­cy! Wyzwi­ska­mi i krzy­ża­mi chcie­li wypę­dzić eko­lo­gów z Doli­ny Rospu­dy? Takie eko-egzor­cy­zmy. Czy jutro po krzy­że się­gną obroń­cy praw zwie­rząt? Czy nie­ba­wem krzy­że poja­wią się na Para­dzie Rów­no­ści? Czy po krzy­że się­gną prze­ciw­ni­cy restruk­tu­ry­za­cji PKP? Czy krzy­ża­mi zaczną bro­nić rapor­tu ds. likwi­da­cji WSI jego zwo­len­ni­cy? Prze­sa­da? Sko­ro obwod­ni­cę moż­na bro­nić, to dla­cze­go nie rapor­tu?


Dariusz Bruncz

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.