Ksiądz oskarżony o stręczycielstwo
- 15 października, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
41-letni Australiczyk pozwał do sądu Kościół Anglikański, ponieważ jeden z jego duchownych przyczynił się do tego, że 25 lat temu zaczął zajmować się prostytucją. Mężczyzna mówi, że gdy miał 16 lat anglikański duchowny namawiał go do czynów lubieżnych za pieniądze i inne korzyści majątkowe. Następne trzy lata spędziłem jako męska prostytutka, oferując usługi seksualne innym mężczyznom – twierdzi Australijczyk. Poszkodowany uważa, że trauma związana z przeżyciami sprzed […]
41-letni Australiczyk pozwał do sądu Kościół Anglikański, ponieważ jeden z jego duchownych przyczynił się do tego, że 25 lat temu zaczął zajmować się prostytucją. Mężczyzna mówi, że gdy miał 16 lat anglikański duchowny namawiał go do czynów lubieżnych za pieniądze i inne korzyści majątkowe. Następne trzy lata spędziłem jako męska prostytutka, oferując usługi seksualne innym mężczyznom – twierdzi Australijczyk.
Poszkodowany uważa, że trauma związana z przeżyciami sprzed 25 lat wymaga leczenia. Mężczyzna mówi, że czuje się brudny i dlatego cały czas okalecza swoje ciało drapaniem. Kościół Anglikański wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że nie czuje się odpowiedzialny za zachowanie duchownego.