Ksiądz zrugany przez rodziców
- 22 listopada, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Rodzicez kalifornijskiej miejscowości Santa Fe Springs zrugali rzymskokatolickiego księdza za to, że podczas mszy świętej powiedział dzieciom, że święty Mikołaj nie istnieje. Na pytanie dziecka, kto w takim razie wypija mleko oraz zjada ciasteczka pozostawione dla św. Mikołaja ks. Reuben Rocha odpowiedział, że robią to rodzice. Ksiądz ukradł mojej córce niewinność dzieciństwa i jestem z tego powodu wściekły. Kiedy córka wróciła do domu, próbowałem delikatnie dowiedzieć się, co myśli o Świętach Bożego Narodzenia. […]
Rodzicez kalifornijskiej miejscowości Santa Fe Springs zrugali rzymskokatolickiego księdza za to, że podczas mszy świętej powiedział dzieciom, że święty Mikołaj nie istnieje. Na pytanie dziecka, kto w takim razie wypija mleko oraz zjada ciasteczka pozostawione dla św. Mikołaja ks. Reuben Rocha odpowiedział, że robią to rodzice. Ksiądz ukradł mojej córce niewinność dzieciństwa i jestem z tego powodu wściekły. Kiedy córka wróciła do domu, próbowałem delikatnie dowiedzieć się, co myśli o Świętach Bożego Narodzenia. Okazało się, że nadal są one dla niej ważne, ale, że nie wierzy już w św. Mikołaja – powiedział jeden z rodziców.
Po protestach rodziców szkoła wydała oświadczenie, w którym złagodziła ton wypowiedzi duchownego, a sam ks. Rocha wystosował pisemne przeprosiny. Dyrektor szkoły osobiście zadzwonił do rodziców, których dzieci uczestniczyły w mszy świętej.
Na wszystko jest czas i miejsce, a to nie był ani dobry czas, ani miejsce, ani tym bardziej odpowiednia grupa wiekowa dla głoszenia prawdy o Bożym Narodzeniu, przynajmniej nie w słowach, które dzieci nie potrafią zrozumieć. Ksiądz Rocha nie miał prawa tego zrobići wiem, że teraz tego żałuje – powiedział Tod Tamberg, rzecznik prasowy Archidiecezji Los Angeles.