Społeczeństwo

Kto jest odpowiedzialny za to samobójstwo?


Na pew­no drę­czy­cie­le — odpo­wia­da Ste­fan Wil­ka­no­wicz po samo­bój­stwie 14-let­niej Ani. Ale tak­że cała kla­sa, bo nikt im nie prze­szka­dzał, nikt niko­go nie alar­mo­wał. Czy inni chłop­cy popie­ra­li, a może zazdro­ści­li? Czy dziew­czyn­ki tak się bały, że nie odwa­ży­ły się nawet pisnąć? (może nale­ża­ło­by – dla przy­kła­du — roz­wią­zać tę kla­sę?). Wyglą­da też na to, że ani nauczy­cie­le, ani rodzi­ce nie mie­li kon­tak­tu z tą mło­dzie­żą. Czy to wyją­tek czy raczej regu­ła? Przed sied­miu laty Fun­da­cja Kul­tu­ry Chrze­ści­jań­skiej ZNAK prze­pro­wa­dzi­ła […]


Na pew­no drę­czy­cie­le — odpo­wia­da Ste­fan Wil­ka­no­wicz po samo­bój­stwie 14-let­niej Ani. Ale tak­że cała kla­sa, bo nikt im nie prze­szka­dzał, nikt niko­go nie alar­mo­wał.

Czy inni chłop­cy popie­ra­li, a może zazdro­ści­li? Czy dziew­czyn­ki tak się bały, że nie odwa­ży­ły się nawet pisnąć? (może nale­ża­ło­by – dla przy­kła­du — roz­wią­zać tę kla­sę?). Wyglą­da też na to, że ani nauczy­cie­le, ani rodzi­ce nie mie­li kon­tak­tu z tą mło­dzie­żą.


Czy to wyją­tek czy raczej regu­ła?


Przed sied­miu laty Fun­da­cja Kul­tu­ry Chrze­ści­jań­skiej ZNAK prze­pro­wa­dzi­ła — wraz z Klu­bem Inte­li­gen­cji Kato­lic­kiej i Insty­tu­tem Euro­py Środ­ko­wo-Wschod­niej — ankie­tę na temat prze­mo­cy wśród mło­dzie­ży. Otrzy­ma­li­śmy oko­ło 3000 odpo­wie­dzi. Dwie z nich wry­ły mi się w pamięć:


Tyl­ko uli­ca ma dla nas czas. Jest nam rodzi­ną. Nie­na­wiść jest teraz w modzie.


Mło­dzi ludzie widzie­li wie­le źró­deł prze­mo­cy — od rodzi­ny poprzez media do spo­łecz­no­ści lokal­nej. Skar­ży­li się tak­że na nudę, brak pozy­tyw­nej aktyw­no­ści, brak warun­ków dla niej. Stąd pro­po­zy­cje róż­nych klu­bów, spor­tu itp.


Jeśli takie są potrze­by, to kto powi­nien je zaspo­ka­jać? Na pew­no nie same szko­ły i nie sami rodzi­ce — to jest zada­nie dla całe­go spo­łe­czeń­stwa i lokal­nych spo­łecz­no­ści, zarów­no władz, jak i para­fii oraz sto­wa­rzy­szeń. Naj­le­piej we współ­pra­cy.


Ale nie wol­no robić cze­goś jedy­nie dla mło­dzie­ży. Dzia­ła­nia te będą sku­tecz­ne tyl­ko wte­dy, gdy będą podej­mo­wa­ne razem z mło­dy­mi ludź­mi. Naj­waż­niej­sze jest więc zna­le­zie­nie (czy wypro­mo­wa­nie) ich dobrych lide­rów. Oni będą sku­tecz­niej­si od „sta­rych” i „bel­frów”.


Sytu­acja jest dużo poważ­niej­sza, niż się wyda­je. W grun­cie rze­czy jest to pro­blem cywi­li­za­cyj­ny. Zatem naj­lep­sze dzia­ła­nia „punk­to­we” są abso­lut­nie nie­wy­star­cza­ją­ce.


Zapra­sza­my na stro­ny Euro­dia­lo­gu, do ankie­ty „Mło­dzież i prze­moc” — opra­co­wa­nie wyni­ków ankie­ty, wybór wypo­wie­dzi.


Ste­fan Wil­ka­no­wicz


Forum Żydzi Pola­cy Chrze­ści­ja­nie

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.