Liberalni katolicy przeciw, ewangelikalni za
- 7 marca, 2012
- przeczytasz w 2 minuty
W republikańskich prawyborach wciąż prowadzi mormon Mitt Romney, któremu po piętach depcze konserwatywny katolik Rick Santorum. Wtorkowe prawybory w stanie Ohio pokazały zaskakującą tendencję: Mitt Romney zdobywa głosy katolików kosztem Santorum, który może jednak liczyć na rosnące poparcie konserwatywnych Kościołów ewangelikalnych. Jak donosi The New York Times, już w stanie Michigan zauważalny był zwrot katolickiego elektoratu w stronę mormona Romney’a, który […]
W republikańskich prawyborach wciąż prowadzi mormon Mitt Romney, któremu po piętach depcze konserwatywny katolik Rick Santorum. Wtorkowe prawybory w stanie Ohio pokazały zaskakującą tendencję: Mitt Romney zdobywa głosy katolików kosztem Santorum, który może jednak liczyć na rosnące poparcie konserwatywnych Kościołów ewangelikalnych.
Jak donosi The New York Times, już w stanie Michigan zauważalny był zwrot katolickiego elektoratu w stronę mormona Romney’a, który zdobył aż o 7 procent więcej głosów wśród katolickiego elektoratu niż Santorum. W Ohio różnica ta była jeszcze większa: 43% dla Romney’a, a 31 % dla Santorum – jednak w ogólnym rozrachunku przewaga mormona nad katolikiem była nieznaczna i wyniosła zaledwie jeden procent.
W grze o republikańską nominację pozostaje jeszcze Newt Gringrich, który jest wyznania rzymskokatolickiego. Na amerykańskich portalach chrześcijańskich szeroko komentuje się katolicki zwrot w stronę Romney’a. Nie brakuje komentarzy, że jest on spowodowany zbyt mocnym akcentowaniem wyznania katolickiego przez Santorum i to w wersji ortodoksyjnej, co razić może kulturowych i liberalnych katolików z Partii Republikańskiej, decydujących się na umiarkowanie konserwatywnego mormona. Instytuty badania opinii publicznej wyraźnie pokazują, że 2/3 amerykańskich obywateli chce, aby prezydent był osobą wierząca dlatego religia odgrywa tak istotną rolę już na płaszczyźnie wewnątrzpartyjnej i to szczególnie u republikanów.
Wśród republikanów ogromną grupę stanowią chrześcijanie ewangelikalni (ok. 60 milionów), którzy dwukrotnie pomogli George W. Bushowi w zdobyciu prezydentury. Krytyczni wobec Baracka Obamy z Partii Demokratycznej oraz sceptyczni w większości wobec Romney’a coraz mocniej wspierają katolika Santorum, którego poglądy na kwestie moralno-etyczne nie różnią się od tego, co głoszą Kościoły ewangelikalne. We wspomnianych wyborach w Ohio Santorum przegrał w swojej grupie wyznaniowej, jednak pośród ewangelikalnych chrześcijan zdobył aż 17-procentową przewagę nad Romney’em. Im bardziej konserwatywna grupa wyborców tym większą przewagę ma Santorum, wyraźniej eksponujący kwestie etyczne.
Walka o nominację nie jest zatem jeszcze rozstrzygnięta.
:: Ekumenizm.pl: Romney — ewangelikalni za, mormoni przeciw (2007)