Łukaszenko o Żydach
- 20 października, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

- Jeżeli byliście w Bobrujsku, to widzieliście, w jakim stanie było miasto. Tam strasznie było wejść. Jakby świnie tam mieszkały! — mówił Aleksander Łukaszenko o mieście nazywanym często “żydowską stolicą Białorusi”.
- Jeżeli byliście w Bobrujsku, to widzieliście, w jakim stanie było miasto. Tam strasznie było wejść. Jakby świnie tam mieszkały! — mówił Aleksander Łukaszenko o mieście nazywanym często “żydowską stolicą Białorusi”.
- To w zasadzie było żydowskie miasto. A wy wiecie, jak Żydzi odnoszą się do miejsca, gdzie mieszkają. Popatrzcie na Izrael! — ciągnął Łukaszenko na konferencji prasowej dla dziennikarzy rosyjskich mediów lokalnych, która odbyła się 12 października.
Minister spraw zagranicznych Izraela ostro skrytykowała słowa białoruskiego prezydenta: “Rolą przywódców jest walczyć z antysemityzmem, gdy podnosi głowę, na całym świecie. Nie zachęcanie do antysemityzmu. Antysemityzm wiele mówi o społeczeństwie, w którym się obajwia i o jego liderach”.
Liwni w związku z tym wezwała na konsultacje do kraju izraelskiego ambasadora w Mińsku Zeewa Ben-Ariego. Wezwano też ambasadora Białorusi w Izraelu, by wręczyć mu notę protestacyjną.
Cytowany przez białoruskie portale informacyjne ambasador Ben-Arie ze swojej strony dodał, że lepiej byłoby, gdyby władze Białorusi zwróciły większą uwagę na akty antysemityzmu, takie jak profanacja cmentarza żydowskiego w Bobrujsku.