Luteranin premierem Bawarii
- 9 października, 2007
- przeczytasz w 2 minuty
Dotychczasowy minister spraw wewnętrznych Bawarii, Günther Beckstein (63), został dziś wybrany na premiera Bawarii. Beckstein, który otrzymał 122 spośród 168 głosów, jest pierwszym ewangelikiem, który objął rządy w tradycyjnie katolickiej Bawarii. Nowy premier jest praktykującym luteraninem. Od 1996 r. członkiem synodu Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Bawarii. Przez wiele lat angażował się w duszpasterstwo młodzieżowe i współpracował z misją ewangelizacyjną ProChrist. W grudniu br. bawarski Kościół luterański, do którego […]
Dotychczasowy minister spraw wewnętrznych Bawarii, Günther Beckstein (63), został dziś wybrany na premiera Bawarii. Beckstein, który otrzymał 122 spośród 168 głosów, jest pierwszym ewangelikiem, który objął rządy w tradycyjnie katolickiej Bawarii. Nowy premier jest praktykującym luteraninem. Od 1996 r. członkiem synodu Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Bawarii. Przez wiele lat angażował się w duszpasterstwo młodzieżowe i współpracował z misją ewangelizacyjną ProChrist.
W grudniu br. bawarski Kościół luterański, do którego należy ok. 2 miliony 700 tys. wiernych, czekają wybory do Synodu. Nie wiadomo jeszcze, czy Beckstein jako premier, będzie w nich kandydować. Jeśli by się zdecydował, to nie byłby jednak pierwszym politykiem tak wysokiej rangi, który stawałby do wyborów do synodu. Nieżyjący już Johannes Rau, b. prezydent RFN, był członkiem synodu Ewangelickiego Kościoła Nadrenii, gdy pełnił urząd premiera Północnej Nadrenii-Westfalii.
Beckstein pochodzi z frankońskiej części Bawarii z dumą podkreślającej kulturową autonomię wobec landu, do którego administracyjnie należy.
– To świadomie ewangelicki i zaangażowany polityk – stwierdził w komunikacie bp Johannes Friedrich, zwierzchnik bawarskich luteranów, stojący jednocześnie na czele Zjednoczonego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Niemiec (VELKD).
Niech różnorodne uzdolnienia i kompetencje, które pan posiada, przysłużą się dla dobra naszego kraju, jego obywateli, do troski o naszą lokalną ojczyznę i jej kulturę – zaznaczył biskup, życząc nowemu premierowi siły płynącej z wiary.