Maryjność potrzebna dla ekumenizmu
- 9 lipca, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
W ekumenii potrzeba więcej ducha maryjnego. Maria prowadzi do Jezusa Chrystusa i otwiera przestrzeń dla ducha. Ekumenizm musi być duchowym procesem, w którym działa Duch Św. – powiedział arcybiskup Bambergu Ludwig Schick. W ekumenizmie, także u nas w Niemczech, musi być bardziej uwzględnione prawosławie, które jest silnie ukształtowane przez pobożność maryjną – dodał abp Schick podkreślając, że Maria jest naszą towarzyszką w drodze do jedności. Z okazji […]
W ekumenii potrzeba więcej ducha maryjnego. Maria prowadzi do Jezusa Chrystusa i otwiera przestrzeń dla ducha. Ekumenizm musi być duchowym procesem, w którym działa Duch Św. – powiedział arcybiskup Bambergu Ludwig Schick.
W ekumenizmie, także u nas w Niemczech, musi być bardziej uwzględnione prawosławie, które jest silnie ukształtowane przez pobożność maryjną – dodał abp Schick podkreślając, że Maria jest naszą towarzyszką w drodze do jedności.
Z okazji maryjnego święta szkaplerza w Lahm abp Schick powiedział, że historia Kościoła dowodzi, że wszędzie tam gdzie pobożnośc maryjna słabła, bladła również wiara pojedynczych chrześcijan, siła blasku Kościoła oraz jego misyjny zapał.
Hierarcha ostrzegł, że także w Kościele Rzymskokatolickim pobożność maryjna słabnie, co skutkuje w topnieniu wiary Kościoła: “Mamy za mało radości, żywotności i entuzjazmu w liturgii. W przekazywaniu wiary jesteśmy sparaliżowani, bez zaangażowania. Kościoły pustoszeją, a w życiu moralnym pojawiają się rysy. Mamy za wiele rozwodów, kłamstwai nieprawdy pośród nas, za dużo walk między starymi i młodymi.”
Według arcybiskupa Bambergu maryjność oznacza życie w modlitwie, delikatność, wyrzeknięcie się egoizmu, gotowość do niesienia pomocy oraz udział w pielgrzymkach.