Społeczeństwo

Mea Culpa!


Byłem prze­ciw­ni­kiem Para­dy Rów­no­ści. Nie akcep­tu­ję takie­go spo­so­bu pre­zen­to­wa­nia swo­jej orien­ta­cji sek­su­al­nej, nie­za­leż­nie od tego, jaka by ona nie była. Jed­nak rów­nie obce jest mi mani­fe­sto­wa­nie pogar­dy i nie­na­wi­ści do dru­gie­go czło­wie­ka, jakie zapre­zen­to­wa­no pod­czas Para­dy Nor­mal­no­ści. Jeśli tak ma wyglą­dać nor­mal­ność — to chy­ba wolę być z tymi, któ­rzy tydzień temu mówi­li o sobie, że są geja­mi. I to mimo, że fun­da­men­tal­nie się z nimi nie zga­dzam.600 chło­pa­ków nie repre­zen­to­wa­ło nor­mal­no­ści. Prze­ciw­nie — pre­zen­to­wa­li oni głę­bo­ką […]


Byłem prze­ciw­ni­kiem Para­dy Rów­no­ści. Nie akcep­tu­ję takie­go spo­so­bu pre­zen­to­wa­nia swo­jej orien­ta­cji sek­su­al­nej, nie­za­leż­nie od tego, jaka by ona nie była. Jed­nak rów­nie obce jest mi mani­fe­sto­wa­nie pogar­dy i nie­na­wi­ści do dru­gie­go czło­wie­ka, jakie zapre­zen­to­wa­no pod­czas Para­dy Nor­mal­no­ści. Jeśli tak ma wyglą­dać nor­mal­ność — to chy­ba wolę być z tymi, któ­rzy tydzień temu mówi­li o sobie, że są geja­mi. I to mimo, że fun­da­men­tal­nie się z nimi nie zga­dzam.

600 chło­pa­ków nie repre­zen­to­wa­ło nor­mal­no­ści. Prze­ciw­nie — pre­zen­to­wa­li oni głę­bo­ką nie­nor­mal­ność. Do obrzy­dze­nia. Gdy jed­ne­go z nich dzien­ni­karz zapy­tał co ma prze­ciw­ko gejom, ten odpo­wie­dział: że są. A gdy dzien­ni­karz drą­żył i dowo­dził, że zawsze byli ten odpo­wie­dział pew­ny sie­bie: w Niem­czech hitle­row­skich ich nie było.


W tym momen­cie zro­bi­ło mi się nie­do­brze. I choć publicz­nie wypo­wia­da­łem się prze­ciw­ko Para­dzie Rów­no­ści, mał­żeń­stwom homo­sek­su­al­nym czy adop­cji dzie­ci przez pary jed­no­pł­cio­we (pod­trzy­mu­ję to zda­nie) to pomy­śla­łem sobie, że chy­ba wolę żyć w kra­ju, któ­ry się na to godzi, niż w takim, któ­ry będzie tępił innych ze wzglę­du na to, co i z kim robią w łóż­ku.


A gdy chło­pak powo­łał się przy tym na pra­wo Boże — to ogar­nę­ło mnie prze­ra­że­nie. Ja dzię­ku­ję za takie pra­wo, za takie pań­stwo i za takich obroń­ców moral­no­ści. I wstyd mi się zro­bi­ło za nie­któ­re zbyt rady­kal­ne sądy, któ­re wygła­sza­łem. Nie — nie zre­zy­gno­wa­łem z nich, ale zro­zu­mia­łem, jak łatwo przejść od osą­dza­nia czy­nów do osą­dza­nia osób, i jak trze­ba być ostroż­nym w for­mu­ło­wa­niu myśli.


I dla­te­go rów­nież publicz­nie muszę stwier­dzić: nie chcę nor­mal­no­ści, któ­ra chce wyrzu­cać kogoś poza obręb spo­łe­czeń­stwa. Nie chcę nor­mal­no­ści, któ­ra nie potra­fi kochać, akcep­to­wać i żyć z bliź­nim, nie­za­leż­nie od jego orien­ta­cji czy poglą­dów. Nie chcę nor­mal­no­ści zapre­zen­to­wa­nej na uli­cach War­sza­wy. Nie chcę jej, bo — wbrew dekla­ra­cjom nie­wie­le ma ona wspól­ne­go z chrze­śći­jań­stwem. Chrze­śći­jań­stwem, któ­re wzy­wa do nawró­ce­nia, a nie do uka­mie­no­wa­nia!


Gdy przed Chry­stu­sa przy­pro­wa­dzo­no nie­rząd­ni­cę i powie­dzia­no, że Moj­żesz kazał takie kamie­no­wać ten odpo­wie­dział: kto z Was jest bez grze­chu niech pierw­szy rzu­ci w nią kamie­niem. Para­fra­zu­jąc te sło­wa moż­na zapy­tać się sie­bie, czy rze­czy­wi­ście jesteś w tych spra­wach bez zarzu­tu? A jeśli nie jesteś to cze­mu osą­dzasz? Czy nie pamię­tasz, że jaką mia­rą odmie­rzysz taką i Tobie będzie odmie­rzo­ne!


Każ­dy z nor­mal­nych na te pyta­nia musi odpo­wie­dzieć sobie sam i ude­rzyć się we wła­sne a nie cudze pier­si. Mea Cul­pa

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.