Społeczeństwo

Modlitwa o rozum


Ogło­sze­nia Jezu­sa Chry­stu­sa Kró­lem Pol­ski chce 46 posłów z PiS, LPR i PSL. Pro­jekt usta­wy w tej spra­wie tra­fił wła­śnie na biur­ko mar­szał­ka Sej­mu Mar­ka Jur­ka. Infor­ma­cję taką poda­ła dzi­siej­sza “Rzecz­po­spo­li­ta”. Sygna­ta­riu­sze doku­men­tu, do któ­re­go dotar­ła “Rz”, nie chcą się z nim afi­szo­wać. Mimo że pro­jekt od kil­ku tygo­dni był goto­wy, trzy­ma­li go w tajem­ni­cy. — Boimy się, że pod­czas sej­mo­wej dys­ku­sji nad uchwa­łą zosta­ną splu­ga­wio­ne naj­więk­sze świę­to­ści — mówił “Rzecz­po­spo­li­te” […]


Ogło­sze­nia Jezu­sa Chry­stu­sa Kró­lem Pol­ski chce 46 posłów z PiS, LPR i PSL. Pro­jekt usta­wy w tej spra­wie tra­fił wła­śnie na biur­ko mar­szał­ka Sej­mu Mar­ka Jur­ka. Infor­ma­cję taką poda­ła dzi­siej­sza “Rzecz­po­spo­li­ta”.

Sygna­ta­riu­sze doku­men­tu, do któ­re­go dotar­ła “Rz”, nie chcą się z nim afi­szo­wać. Mimo że pro­jekt od kil­ku tygo­dni był goto­wy, trzy­ma­li go w tajem­ni­cy. — Boimy się, że pod­czas sej­mo­wej dys­ku­sji nad uchwa­łą zosta­ną splu­ga­wio­ne naj­więk­sze świę­to­ści — mówił “Rzecz­po­spo­li­te” wprost jeden z ini­cja­to­rów uchwa­ły Artur Gór­ski z PiS.


Jed­nak tuż przed świę­ta­mi posło­wie nabra­li odwa­gi. Liczą, że kry­ty­kę opo­zy­cji zła­go­dzi bożo­na­ro­dze­nio­wy nastrój. — Może podej­dą do spra­wy jak chrze­ści­ja­nie, a nie tyl­ko jak poli­ty­cy? — mówią o opo­zy­cji poli­ty­cy PiS.


Zda­niem poli­ty­ków za nada­niem Chry­stu­so­wi tytu­łu Jezus Król Pol­ski prze­ma­wia­ją argu­men­ty histo­rycz­ne i teo­lo­gicz­ne. Wyli­cza­ją: chrzest Pol­ski, kato­lic­ka tra­dy­cja kra­ju i naro­du. Przy­po­mi­na­ją, że w tym roku minę­ła 350. rocz­ni­ca tzw. ślu­bów Jana Kazi­mie­rza.


Komen­tarz


Jestem chrze­ści­ja­ni­nem, a kon­kret­niej kato­li­kiem. Jezus jest moim Panem i Zba­wi­cie­lem. Sta­ram się (choć nie­ustan­nie upa­dam i grze­szę) wypeł­niać Jego wolę w swo­im życiu. Posłu­gu­jąc się języ­kiem tra­dy­cyj­nym moż­na więc powie­dzieć, że Jezus jest moim Kró­lem. Tyle, że ten język nie­co już się prze­żył. W demo­kra­tycz­nym pań­stwie meta­fo­ry prze­nie­sio­ne z okre­su feu­dal­ne­go są nie­spe­cjal­nie na miej­scu. Nie­licz­ni (poza oczy­wi­ście monar­chi­stą Artu­rem Gór­skim) się w nich odnaj­du­ją.


Ale nie to jest naj­więk­szym pro­ble­mem. O wie­le istot­niej­sze jest to, że posło­wie nie powin­ni się w ogó­le taki­mi rze­cza­mi zaj­mo­wać. Pol­ska, choć jej tra­dy­cja jest w więk­szo­ści chrze­ści­jań­ska (z nie­zwy­kle istot­nym kom­po­nen­tem żydow­skim), obec­nie jest pań­stwem świec­kim. A to ozna­cza, że nie ma naj­mniej­szych powo­dów, by jej par­la­ment deba­to­wał nad intro­ni­zo­wa­niem Jezu­sa Chry­stu­sa na Kró­la Pol­ski.


Jest to tym istot­niej­sze, że w Pol­sce — poza chrze­ści­ja­na­mi róż­nych wyznań — miesz­ka­ją od wie­ków rów­nież Żydzi, ate­iści, muzuł­ma­nie. Dla nich takie uchwa­ły, doko­ny­wa­ne przez Sejm, mogły­by się stać kamie­niem obra­zy, świa­dec­twem odrzu­ce­nia ich przez wła­sne pań­stwo, dla któ­re­go waż­niej­sze są sym­bo­licz­ne, zro­zu­mia­łe dla mniej­szo­ści gesty, niż sza­cu­nek dla ina­czej wie­rzą­cych współ­o­by­wa­te­li.


Trud­no też nie dostrzec, że zaj­mu­jąc się intro­ni­za­cją Chry­stu­sa na Kró­la Pol­ski posło­wie odcho­dzą od tego, co jest ich zada­niem, czy­li od sta­no­wie­nia pra­wa czy roz­sąd­nej tro­ski o dobro wspól­ne. Z chrze­ści­jań­skie­go punk­tu widze­nia o wie­le istot­niej­sze wyda­je się bowiem, by Pol­ska była spraw­nie i sku­tecz­nie zarzą­dza­nym pań­stwem, by sta­no­wio­ne w niej pra­wo opie­ra­ło się na chrze­ści­jań­skich zasa­dach, niż by par­la­ment zaj­mo­wał się intro­ni­zo­wa­niem Chry­stu­sa. Niech będzie On Kró­lem, ale przede wszyst­kim w naszych domach i pra­cach, i to nie poprzez ofi­cjal­ne gesty, a po pro­stu przez prak­ty­kę życia.


Tomasz P. Ter­li­kow­ski

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.