Muzułmanie i katolicy proszą o uwolnienie Polki
- 2 listopada, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów zaapelowała do porywaczy przetrzymujących w Iraku Teresę Borcz o jej uwolnienie. Wcześniej podobny apel wystosowały organizacje zrzeszające mieszkających w Polsce muzułmanów. — Apelujemy do organizacji, która porwała i przetrzymuje przez lata zamieszkującą w Iraku Polkę, panią Teresę, o rozwagę, miłosierdzie poprzez darowanie jej życia i zdrowia oraz wypuszczenie na wolność. Taki gest byłby w okresie świętego miesiąca ramadan wyrazem muzułmańskiej pobożności, o co zwracamy się do porywaczy […]
Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów zaapelowała do porywaczy przetrzymujących w Iraku Teresę Borcz o jej uwolnienie. Wcześniej podobny apel wystosowały organizacje zrzeszające mieszkających w Polsce muzułmanów.
- Apelujemy do organizacji, która porwała i przetrzymuje przez lata zamieszkującą w Iraku Polkę, panią Teresę, o rozwagę, miłosierdzie poprzez darowanie jej życia i zdrowia oraz wypuszczenie na wolność. Taki gest byłby w okresie świętego miesiąca ramadan wyrazem muzułmańskiej pobożności, o co zwracamy się do porywaczy z Brygad Abu Bakr as Siddik — czytamy w przekazanym “FORUM Znak” oświadczeniu, podpisanemu przez współprzewodniczących Rady Selima Chazbijewicza i Zdzisława Bieleckiego.
Jednocześnie “w sytuacji nasilającej się walki w Iraku, która często przez obie strony konfliktu bywa interpretowana jako wojna religijna” Rada wezwała do “porozumienia, pojednania i dialogu” w tym kraju.
Wcześniej o bezwarunkowe uwolnienie porwanej Teresy Borcz-Khalifa apelowały Związek Wyznaniowy Liga Muzułmańska w Rzeczypospolitej Polskiej oraz działające w jej ramach Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształcenia i Kultury i Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich. Mieszkający w Polsce muzułmanie napisali, że “tego typu akty szkodzą wizerunkowi islamu i zniekształcają jego prawdziwy obraz”.Forum Znak