Nie nakładajcie sankcji na Koreę!
- 27 lipca, 2006
- przeczytasz w 1 minutę
Na początku lipca br. Korea Północna wystrzeliła siedem rakiet testowych, w tym jedną dalekiego zasięgu, która teoretycznie może dotrzeć do terytorium USA. W odpowiedzi Stany Zjednoczone i Japonia nie wykluczyły, że wprowadzą sankcje gospodarcze wobec komunistycznej Korei. Przed takimi krokami ostrzega Paul Estabrooks z międzynarodowej organizacji misyjnej Open Doors. Sankcje gospodarcze przeciwko Korei bardziej odczują chrześcijanie niż pozostali obywatele – cytuje Estabrooksa ewangelikalna agencja informacyjna […]
Na początku lipca br. Korea Północna wystrzeliła siedem rakiet testowych, w tym jedną dalekiego zasięgu, która teoretycznie może dotrzeć do terytorium USA. W odpowiedzi Stany Zjednoczone i Japonia nie wykluczyły, że wprowadzą sankcje gospodarcze wobec komunistycznej Korei. Przed takimi krokami ostrzega Paul Estabrooks z międzynarodowej organizacji misyjnej Open Doors. Sankcje gospodarcze przeciwko Korei bardziej odczują chrześcijanie niż pozostali obywatele – cytuje Estabrooksa ewangelikalna agencja informacyjna idea.
Chrześcijanie w Korei Północnej znajdują się w beznadziejnej sytuacji — uważa Estabrooks. Przez totalitarny reżim, który zagłodził na śmierć tysiące swoich obywateli, chrześcijanie traktowani są jak wrogowie państwa. Eksperci szacują, że 100 tys. chrześcijan jest więźniami politycznymi, często zmuszanymi do niewolniczej pracy na rzecz przestępczego reżimu. Według danych ONZ 6,5 milionów Koreańczyków jest chronicznie niedożywionych. 37 procent dzieci permanentnie głoduje.
Oficjalne źródła rządowe w Phenianie mówią o 10 tys. chrześcijan w kraju. Wiadomo jednak, że w prawie 24-milionowym kraju jest ponad 400 tys. chrześcijan, którzy w ukryciu odprawiają nabożeństwa.
:: Ekumenizm.pl: Władza pozwala na śmierć dzieci