(Nie)katolicki tygodnik — The Tablet w ogniu krytyki
- 3 września, 2009
- przeczytasz w 3 minuty
Tygodnik ‘The Tablet’, najstarszy tygodnik katolicki w Wielkiej Brytanii (od 1840 roku), znalazł się w ogniu krytyki intelektualistów katolickich po publikacji kilku artykułów dotyczących mszy trydenckiej oraz niejasnego stanowiska wobec aborcji. Szkocki kompozytor James Mac Millan, jeden z najbardziej prominentnych katolików w kraju, wezwał naczelną tygodnika, Catherine Pepinster, do natychmiastowej rezygnacji “w imię wszystkiego, co przyzwoite”. O propagowanie treści niezgodnych z nauczaniem Magisterium Kościoła oskarża od dawna […]
Tygodnik ‘The Tablet’, najstarszy tygodnik katolicki w Wielkiej Brytanii (od 1840 roku), znalazł się w ogniu krytyki intelektualistów katolickich po publikacji kilku artykułów dotyczących mszy trydenckiej oraz niejasnego stanowiska wobec aborcji. Szkocki kompozytor James Mac Millan, jeden z najbardziej prominentnych katolików w kraju, wezwał naczelną tygodnika, Catherine Pepinster, do natychmiastowej rezygnacji “w imię wszystkiego, co przyzwoite”.
O propagowanie treści niezgodnych z nauczaniem Magisterium Kościoła oskarża od dawna redakcję The Tablet, nazywanego potocznie przez konserwatywnych katolików “Gorzką Pigułką” (Bitter Pill), Damian Thompson, znany publicysta konkurencyjnego ‘The Catholic Herald’ oraz autor popularnego bloga religijnego „Święty Dym” ukazującego się na łamach ‘The Telegraph’.
Powodem ostatnich zawirowań był artykuł opublikowany przed miesiącem na łamach ‘The Tablet’, w którym autorzy zasugerowali, jakoby arcybiskup Westminster Vincent Nichols zdecydował się na finansowanie kursów dla kapłanów chcących nauczyć się nadzwyczajnego rytu mszy łacińskiej, gdyż chciał mieć w ten sposób kontrolę nad kościelnymi tradycjonalistami. Według krytyków tekst nie tylko miał sugerować niechęć hierarchy do starej mszy, ale nierzetelnie przytaczał wypowiedzi arcybiskupa, próbując wsadzić klin między niego a papieża Benedykta XVI. Thompson stwierdził, że artykuł obraża wszystkich myślących brytyjskich katolików, i to nie tylko tradycjonalistów, gdyż podważa autorytet papieża i dezawuuje osobę abp. Nicholsa. Z kolei biskup pomocniczy archidiecezji zdiagnozował, że redakcja ‘The Tablet’ nie rozumie ducha katolickiej liturgii.
Kolejna lawina krytyki posypała się na ‘The Tablet’ w związku z tekstem, dotyczącym reformy zdrowia przygotowywanej przez administrację prezydenta Baracka Obamy. Artykuł przekonywał, że amerykańscy biskupi „muszą wesprzeć Obamę” i zignorować przeciwników zdrowotnego pakietu, wśród których nie brakuje katolickich organizacji pro life. Szczególne oburzenie wywołało zdanie, w którym autor krytykuje biskupów za to, że koncentrowali się do tej pory na „specyficznie katolickim temacie, jakim jest aborcja, a nie interesowali się bardziej ogólną zasadą, jaką jest dobro wspólne.” Thompson oskarżył tygodnik o cyniczną grę i wykorzystywanie tematu ochrony życia nienarodzonego do siania liberalnej propagandy, polegającej między innymi na złym interpretowaniu nauki społecznej Kościoła.
Echa artykułu dotarły również za ocean i głos w sprawie zabrał jeden z najbardziej znanych amerykańskich hierarchów, arcybiskup Denver Charles Chaput. Oskarżył ‘The Tablet’ o rozpowszechnianie „niepomocnych i niedoinformowanych opinii nt. amerykańskich spraw.” Na stronie internetowej archidiecezji hierarcha opublikował oświadczenie, w którym wyraził zdumienie bezkrytycznym zachwytem katolickiego tygodnika nad reformą zdrowotną Obamy, a artykuł porównał do propagandówki napisanej przez prezydenckich akolitów. Abp Chaput zarzucił ponadto ‘The Tablet’ intelektualną nieuczciwość w nazywaniu aborcji „specyficznie katolicką sprawą”.
Thompson, wraz z innymi publicystami katolickimi, oskarża ‘The Tablet’ o notoryczną propagandę liberalizmu, przypominając, że nie są to pierwsze wolty tygodnika, na łamach którego publikowali najznamienitsi brytyjscy katolicy, a także kardynałowie Giovanni Battista Montini (późniejszy papież Paweł VI) oraz kardynał Joseph Ratzinger. Krytycy czasopisma przypominają, że ‘The Tablet’ wielokrotnie sprzeciwiał się oficjalnej linii Kościoła jak choćby przy okazji ogłoszenia encykliki Humanae Vitae. Polemiści tygodnika przywołują wypowiedź nieżyjącego już kardynała Franjo Sepera, w latach 1968 ‑1981 roku prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kiedy ten na wieść o tym, że ‘The Tablet’ domaga się ukarania kongregacji za proces wszczęty przeciwko szwajcarskiemu teologowi Hansowi Küngowi, powiedział: „Czy to nie jest ta gazeta, która kiedyś była katolicka?”
Spór o ‘The Tablet’, a tym samym o tożsamość i wizję brytyjskiego katolicyzmu trwa i to przy otwartej kurtynie. W dyskusji uczestniczą zarówno prominentni hierarchowie, jak i media kościelne i świeckie. ‘The Tablet’ ze względu na swoją historię (przez 67 lat właścicielem był arcybiskup Westminster) nie będzie mógł narzekać na brak zainteresowania. Trudno oprzeć się jednak wrażeniu, że jest ono większe nie dzięki publikacjom tygodnika, ale twórczości jego krytyków.