Społeczeństwo

Noblista i prymas — antysemickie roszady w Biłgoraju


W Bił­go­ra­ju, poło­żo­nym w połu­­d­nio­­wo-wscho­d­niej Pol­sce, toczy się spór o 150 metrów nie­utwar­dzo­nej dro­gi. Gru­pa miesz­kań­ców, w tym bur­mistrz Janusz Rosłan, posta­no­wi­ła nazwać dro­gę imie­niem Iza­aka Basze­wi­sa Sin­ge­ra, lau­re­ata lite­rac­kiej Nagro­dy Nobla (1978), któ­ry w języ­ku jidisz pisał o Bił­go­ra­ju oraz innych miej­sco­wo­ściach z regio­nu. Pomysł uczcze­nia pamię­ci Sin­ge­ra naro­dził się wśród naukow­ców Uni­wer­sy­te­tu Marii Skło­dow­skiej Curie w Lubli­nie. Pomy­sło­wi sprze­ci­wa się komi­tet oby­wa­tel­ski, […]


W Bił­go­ra­ju, poło­żo­nym w połu­dnio­wo-wschod­niej Pol­sce, toczy się spór o 150 metrów nie­utwar­dzo­nej dro­gi. Gru­pa miesz­kań­ców, w tym bur­mistrz Janusz Rosłan, posta­no­wi­ła nazwać dro­gę imie­niem Iza­aka Basze­wi­sa Sin­ge­ra, lau­re­ata lite­rac­kiej Nagro­dy Nobla (1978), któ­ry w języ­ku jidisz pisał o Bił­go­ra­ju oraz innych miej­sco­wo­ściach z regio­nu. Pomysł uczcze­nia pamię­ci Sin­ge­ra naro­dził się wśród naukow­ców Uni­wer­sy­te­tu Marii Skło­dow­skiej Curie w Lubli­nie. Pomy­sło­wi sprze­ci­wa się komi­tet oby­wa­tel­ski, w skład któ­re­go wcho­dzą nacjo­na­li­ści oraz oso­by, pod­kre­śla­ją­ce swo­ją przy­na­leż­ność do Kościo­ła Rzym­sko­ka­to­lic­kie­go. Całą spra­wę opi­sał szwaj­car­ski dzien­nik Neue Zür­cher Zeitung.

Samo­zwań­czy komi­tet oby­wa­tel­ski argu­men­tu­je, że nie moż­na nazwać uli­cy imie­niem pisa­rza, roz­po­wszech­nia­ją­ce­go… por­no­gra­fię. Pro­po­nu­ją za to uczić ją imie­niem kar­dy­na­ła Ste­fa­na Wyszyń­skie­go. Bur­mistrz Rosłan zapro­po­no­wał inną, bar­dziej pre­sti­żo­wą loka­li­za­cję na uli­cę Pry­ma­sa Tysiąc­le­cia, ale komi­tet oby­wa­tel­ski, wzmoc­nio­ny przez dzia­łal­ność pro­pa­gan­do­wą Mło­dzie­ży Wszech­pol­skiej i Ligi Pol­skich Rodzin, chce wła­śnie 150-metro­wą ulicz­kę. Może znaj­dzie się miej­sce dla Sin­ge­ra w Lubli­nie — mówi Marian Jagu­sie­wicz, prze­wod­ni­czą­cy komi­te­tu oby­wa­tel­skie­go.


Wszech­po­la­cy i LPR prze­ko­nu­ją, że nie mają nic prze­ciw­ko­nor­mal­nym, miłu­ją­cym pokój­Ży­dom, ale trze­ba być świa­do­mym nie­spra­wie­dli­wo­ści żydow­skich i anty­pol­skich kół w Unii Euro­pej­skiej.


Zanim Niem­cy przy­szli do Bił­go­ra­ju w 1939 roku w mie­ście miesz­ka­ło wie­lu Żydów. Nie­któ­rzy sądzą, że nawet tyle samo, co kato­li­ków. Hitle­row­cy roz­pra­wi­li się z Żyda­mi natych­miast, nie­któ­rych roz­strze­li­wa­li przy drzwiach wej­ścio­wych do domu. Wie­lu wysła­li do obo­zu zagła­dy w Bełż­cu. Sin­ger wyemi­gro­wał z rodzi­ną z Bił­go­ra­ju w 1935 do USA.


Bił­go­raj i inne miej­sco­wo­ści były dla Sin­ge­ra inspi­ra­cją m.in. przy pisa­niu histo­rii o cha­sydz­kich rabi­nach-cudo­twór­cach i fał­szy­wym mesja­szu (“Sza­tan w Gora­ju”), któ­ry kon­su­mu­je żywe zwie­rzę­ta i odda­je się sek­su­al­nym ucie­chom. To wła­śnie frag­men­ty tego opo­wia­da­nia roz­po­wszech­niał w ulot­kach pro­pa­gan­do­wych komi­tet oby­wa­tel­ski przy pomo­cy nacjo­na­li­stycz­nych orga­ni­za­cji.


:: Opo­wia­da­nie Sin­ge­rao Bił­go­ra­ju


:: O Dniach Sin­ge­ra w Bił­go­ra­ju

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.