Nowy Rok w cieniu teczek
- 11 stycznia, 2007
- przeczytasz w 2 minuty
Stałych Czytelników Bilansu Tygodnia przepraszamy za opóźnienie w publikacji tekstu podsumowującego miniony tydzień – w gorącej, lustracyjnej atmosferze i w trakcie przygotowań do sympozjum ekumenicznego w Pabianicach, zabrakło rąk do pracy. Z tym większym zapałem przypominamy o tym, co było najistotniejsze w minionym tygodniu. Już 2 stycznia 2007 roku z pełnym impetem powróciła sprawa abp. Stanisława Wielgusa, niechlubnego rekordzisty – bo tylko dwudniowego metropolity Warszawy. Jeszcze w Starym Roku 2006 […]
Stałych Czytelników Bilansu Tygodnia przepraszamy za opóźnienie w publikacji tekstu podsumowującego miniony tydzień – w gorącej, lustracyjnej atmosferze i w trakcie przygotowań do sympozjum ekumenicznego w Pabianicach, zabrakło rąk do pracy. Z tym większym zapałem przypominamy o tym, co było najistotniejsze w minionym tygodniu. Już 2 stycznia 2007 roku z pełnym impetem powróciła sprawa abp. Stanisława Wielgusa, niechlubnego rekordzisty – bo tylko dwudniowego metropolity Warszawy.
Jeszcze w Starym Roku 2006 wszystkich poruszyła publikacja Gazety Polskiej. Później wielu – w tym piszącego te słowa – jeszcze bardziej poruszyła publikacja Gazety Wyborczej, pozostawiając niesmak po pstrokatej koalicji gazety red. Adama Michnika i pisma o. Tadeusza Rydzyka. Kolejny teatr dementowania dowodów, zmiękczania stanowiska i nieustanny atak na katolików, którzy zdecydowali się bronić honoru Kościoła, odbił się w wielu komentarzach.
Na łamach EAI Ekumenizm.pl głos zabierali nie tylko katolicy, ale także chrześcijanie z różnych wyznań. Niewątpliwie problem lustracji duchownych, przejęcia władzy w metropolii warszawskiej przez abp. Wielgusa, niezbite dowody na jego agenturalną przeszłość, a później niedoszły, ale na pewno widowiskowy nie-ingres, stały się tematem numer jeden w Polsce. Problem ten staraliśmy się przedstawić z różnych perspektyw – o czym świadczy spora liczba komentarzy w dziale OPINIE. Zapraszamy do zapoznania się z archiwalnymi tekstami, dokumentującymi “warszawski skandal”.
Teczki zdominowały dyskusje i emocje, przesłaniając inne wydarzenia, którymi żył świat. Muzułmanie obchodzili jedno z najważniejszych świąt – hadżdż, a wyznawcy hinduizmu Ardh Kumbh. Na przełomie Starego i Nowego Roku tysiące młodych chrześcijan, związanych z ekumeniczną wspólnotą Taize, zebrało się w Zagrzebiu na wspólnej modlitwie. W 2007 roku powtórka — tym razem w Genewie. Garść komentarzy znalazła się pod informacją, dotyczącej kazania ratyzbońskiego ordynariusza, który podkreślił, że chrześcijanie i muzułmanie nie wierzą w tego samego Boga. Wciąż nie ustają spekulacje nt. przyszłości Wspólnoty Anglikańskiej — w Camp Allen obradowali biskupi episkopalni, którzy chcą reaktywacji Raportu z Windsoru. W lutym br. odbędzie się wTanzanii spotkanie prymasów 38 prowincji anglikańskich.
W kontekście polskim spore emocje wzbudziła sprawa dofinansowania z środków budżetowych snu prymasa Polski — Świątyni Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie.
Nie sposób nie wspomnieć na koniec o chrześcijanach tradycji wschodniej, którzy przeżywali Święto Narodzenia Pańskiego i niebawem przeżywać będą Święto Chrztu Pańskiego i Epifanii.
1. 01. 2007 — 7. 01. 2007