Społeczeństwo

O chorobie i dymisji papieża — refleksja protestanta


Nie­któ­rzy Czy­tel­ni­cy EAI Ekumenizm.pl oraz Maga­zy­nu SR mogą po prze­czy­ta­niu same­go tytu­łu uznać, że pro­te­stan­to­wi nie wypa­da raczej zabie­rać gło­su w spra­wach, któ­re nie doty­czą jego Kościo­ła. Jed­nak­że krzyk medial­ny wokół ostat­niej cho­ro­by Jana Paw­ła II i nie­ustan­ne spe­ku­la­cje na temat jego następ­cy, o któ­rych sam infor­mo­wa­łem na łamach EAI, skła­nia­ją do pew­nej reflek­sji, a raczej zdu­mie­nia w odnie­sie­niu doca­łej spra­wy. Czym powo­do­wa­ne jest owo zdu­mie­nie? Kto chce wie­dzieć, niech czy­ta […]


Nie­któ­rzy Czy­tel­ni­cy EAI Ekumenizm.pl oraz Maga­zy­nu SR mogą po prze­czy­ta­niu same­go tytu­łu uznać, że pro­te­stan­to­wi nie wypa­da raczej zabie­rać gło­su w spra­wach, któ­re nie doty­czą jego Kościo­ła. Jed­nak­że krzyk medial­ny wokół ostat­niej cho­ro­by Jana Paw­ła II i nie­ustan­ne spe­ku­la­cje na temat jego następ­cy, o któ­rych sam infor­mo­wa­łem na łamach EAI, skła­nia­ją do pew­nej reflek­sji, a raczej zdu­mie­nia w odnie­sie­niu doca­łej spra­wy. Czym powo­do­wa­ne jest owo zdu­mie­nie? Kto chce wie­dzieć, niech czy­ta dalej…

Co jakiś czas powra­ca­ją spe­ku­la­cje na temat abdy­ka­cji bisku­pa Rzy­mu. A to kie­dy, gdy papież nie jest w sta­nie sam odczy­tać homi­lii pod­czas męczą­cej kano­ni­za­cji, odby­wa­ją­cej się przy tem­pe­ra­tu­rze +30 stop­ni Cel­sju­sza, albo gdy papież się prze­zię­bi lub gdy jakiś biskup, a nie daj Boże pro­mi­nent­ny funk­cjo­na­riusz Kurii Rzym­skiej, zacznie gło­śno myśleć. W mediach wypo­wia­da­ją się chó­rem waty­ka­ni­ści, kon­ce­sjo­no­wa­ni znaw­cy kościel­nych tajem­nic i oznaj­mia­ją tak napraw­dę rze­czy pozba­wio­ne sen­sa­cji, czy nawet banal­ne. Media dono­szą o tym ponie­waż jest to temat inte­re­su­ją­cy ogrom­ną licz­bę osób — nawet nie­wie­rzą­cych i wyznaw­ców innych reli­gii. Jed­no jest pew­ne: od papie­ża (nie wie­dzieć cze­mu) ocze­ku­je się, aby był super­me­nem w bie­li, któ­ry mimo zaawan­so­wa­ne­go wie­ku powi­nien skocz­nie poko­ny­wać wszel­kie prze­szko­dy i do tego sze­ro­ko się uśmie­chać do tele­wi­zyj­nych kamer. Gdy­by tak było, to na pew­no poja­wi­ły by się nowe spe­ku­la­cje, czy papież to rze­czy­wi­ście papież (może Kuria zna­la­zła sobo­wtó­ra), czy może cudow­ny lek nowej gene­ra­cji.


Ale nie tym powo­do­wa­ne jest moje zdu­mie­nie. Otóż przy oka­zji spe­ku­la­cji na temat zdro­wia, a nawet poczy­tal­no­ści Jana Paw­ła II. zarów­no z kon­ser­wa­tyw­nych, jak i znacz­nie czę­ściej, libe­ral­nych frak­cji Kościo­ła Rzym­sko­ka­to­lic­kie­go poja­wia­ją się opi­nie, że dla dobra Kościo­ła papież powi­nien abdy­ko­wać, ustą­pić miej­sca młod­sze­mu bisku­po­wi, któ­ry mógł­by po pro­stu mówić. Mniej wię­cej tak wypo­wia­da­li się ano­ni­mo­wo dla pra­sy poje­dyn­czy bisku­pi z oba­wą spo­glą­da­ją­cy na zbli­ża­ją­ce się­Świa­to­we Dni Mło­dzie­ży w Kolo­nii.


Scho­ro­wa­ny papież nie jestw sta­nie kie­ro­wać Kościo­łem — tak uwa­ża­ją zwo­len­ni­cy jak naj­szyb­szej dymi­sji, w tym ks. prof.Hans Küng, któ­ry­ma oso­bi­sty­żal do Karo­la Woj­ty­ły. Tym­cza­sem­rzym­scy kato­li­cy wypo­wia­da­ją­cy się tak jed­no­znacz­nie za abdy­ka­cją papie­ża zda­ją się zapo­mi­nać, że zgod­nie z nauką ich wspól­no­ty papież nie jest zwy­kłym bisku­pem pośród innych, a jest widzial­nym zna­kiem jed­no­ści całe­go Kościo­ła i to bez wzglę­du na to, czy leży w kli­ni­ce Gemel­li, czy też doko­nu­je kolej­nej kano­ni­za­cji na Pla­cu Świę­te­go Pio­tra. On może mil­czeć, a nawet cał­kiem utra­cić mowę i nadal wypeł­niać god­nie swój urząd, któ­ry, o ile dobrze rozu­miem rzym­sko­ka­to­lic­kie naucza­nie o pry­ma­cie papie­ża, ma nie tyl­ko wymiar jurys­dyk­cyj­ny, ale przede wszyst­kim ducho­wy. Wła­śnie z tego powo­du gło­sy kato­li­ków, doma­ga­ją­cych się ustą­pie­nia Jana Paw­ła II wyda­ją mi się co naj­mniej kurio­zal­ne. Dwóch papie­ży w tym jeden na emeryturze?Jan Paweł II, były biskup Rzy­mu? Mało prze­ko­ny­wu­ją­ce, zarów­no w wymia­rze kościel­no-poli­tycz­nym, jak i teo­lo­gicz­nym.


Woła­niao dymi­sję zwierzch­ni­ka Kościo­ła mia­ły­by peł­ne uza­sad­nie­nie w Kościo­łach ewan­ge­lic­kich, czy angli­kań­skich, w któ­rych teo­lo­gia urzę­du rady­kal­nie róż­ni się od rzym­sko­ka­to­lic­kiej czy pra­wo­sław­nej, ale jakoś trud­no mi zro­zu­mieć­sióstr i bra­ci nie­od­łą­czo­nych od Rzy­mu tak­moc­no doma­ga­ją­cych się dymi­sji papie­ża. Pomi­jam już fakt cier­pie­nia Jana Paw­ła II, któ­re jesz­cze bar­dzie­ju­wia­ry­gad­nia­je­go prze­sła­nie i daje siłę ludziom w podob­nej sytu­acji. Napraw­dę trud­no to do poję­cia.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.