Paryżanie przeciwko antysemityzmowi
- 18 maja, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Około 20 tysięcy osób wzięło w niedzielę udział w Paryżu w manifestacji przeciwko antysemityzmowi — informuje „Rzeczpospolita” (17 maja 2004). Demonstracja była wyrazem sprzeciwu wobec profanacji żydowskich cmentarzy, synagog i pomników, do jakich dochodziło w ostatnich tygodniach we Francji. Zorganizowano ją na apel stowarzyszenia SOS-Rasizm, do którego przyłączyło się wielu polityków, organizacje żydowskie, ale także rektor głównego meczetu Paryża. Jak powiedział Roger Cukierman, przewodniczący Rady Reprezentacyjnej Instytucji […]
Około 20 tysięcy osób wzięło w niedzielę udział w Paryżu w manifestacji przeciwko antysemityzmowi — informuje „Rzeczpospolita” (17 maja 2004). Demonstracja była wyrazem sprzeciwu wobec profanacji żydowskich cmentarzy, synagog i pomników, do jakich dochodziło w ostatnich tygodniach we Francji.
Zorganizowano ją na apel stowarzyszenia SOS-Rasizm, do którego przyłączyło się wielu polityków, organizacje żydowskie, ale także rektor głównego meczetu Paryża.
Jak powiedział Roger Cukierman, przewodniczący Rady Reprezentacyjnej Instytucji Żydowskich we Francji, nie była to „manifestacja pokrzywdzonych Żydów”, lecz całego narodu francuskiego, odrzucającego antysemityzm.
Również 16 maja miała miejsce ceremonia w Douaumont niedaleko Verdun, gdzie 7 maja nieznani sprawcy zbezcześcili pomnik francuskich żołnierzy wyznania mojżeszowego, poległych podczas I wojny światowej. Odczytano posłanie od prezydenta Jacques’a Chiraca, w którym stwierdził on, że podobne akty profanacji stanowią zniewagę dla całego narodu, i wezwał rodaków do przeciwstawienia się antysemityzmowi.