Społeczeństwo

Pierwsze urodziny EAI


Ponad rok temu zaczę­li­śmy wspól­ną dro­gę jako Eku­me­nicz­na Agen­cja Infor­ma­cyj­na. Od tego momen­tu wyda­rzy­ło się bar­dzo wie­le, jed­no jed­nak pozo­sta­je sta­łe i nie­zmien­ne — chce­my pre­zen­to­wać infor­ma­cje z całe­go spek­trum chrze­ści­jań­stwa, poka­zy­wać je takim jakie ono jest w jego sła­bo­ściach i grze­chach, ale tak­że sile i mocy. Nie chce­my nato­miast uni­kać kon­tro­wer­sji i tema­tów, o któ­rych inne media reli­gij­ne wolą nie wspo­mi­nać. Ten pierw­szy rok nie był dla nas […]


Ponad rok temu zaczę­li­śmy wspól­ną dro­gę jako Eku­me­nicz­na Agen­cja Infor­ma­cyj­na. Od tego momen­tu wyda­rzy­ło się bar­dzo wie­le, jed­no jed­nak pozo­sta­je sta­łe i nie­zmien­ne — chce­my pre­zen­to­wać infor­ma­cje z całe­go spek­trum chrze­ści­jań­stwa, poka­zy­wać je takim jakie ono jest w jego sła­bo­ściach i grze­chach, ale tak­że sile i mocy. Nie chce­my nato­miast uni­kać kon­tro­wer­sji i tema­tów, o któ­rych inne media reli­gij­ne wolą nie wspo­mi­nać.

Ten pierw­szy rok nie był dla nas cza­sem łatwym. Jak to w mię­dzy­wy­zna­nio­wym i moc­no zróż­ni­co­wa­nym pod wzglę­dem świa­to­po­glą­do­wym śro­do­wi­sku czę­sto pono­si­ły nas emo­cje. Cza­sem trud­no było zaak­cep­to­wać, że ktoś myśli ina­czej, że ma inne sta­no­wi­sko, że nie chce zgo­dzić się z czy­jąś, prze­cież jedy­nie słusz­ną, kon­cep­cją chrze­ści­jań­stwa. Stąd kłót­nie, spo­ry, któ­re nie­jed­no­krot­nie gro­zi­ły roz­pa­dem agen­cji, jej rozej­ściem się w róż­ne stro­ny.


Bóg jed­nak czu­wał nad nami i do roz­pa­du, ani nawet jego poważ­niej­szej groź­by nigdy nie doszło. Wie­rzę, że rów­nież w nad­cho­dzą­cym roku, mimo wciąż gro­żą­cych nam spo­rów i debat nie zabrak­nie nam cza­su, sił i ocho­ty do kon­ty­nu­wa­nia naszej pra­cy.


Dzię­ku­je wszyst­kim czy­tel­ni­kom za dys­ku­sje, czas i sym­pa­tie. Dzie­ku­je tak­że twór­com i współ­pra­cow­ni­kom EAI za pra­cę dla niej, i za cier­pli­wość dla mnie, któ­ry z bel­fer­skim tonem i moc­no “publi­cy­stycz­nym” zacię­ciem potra­fię zaleźć za skó­rę. Wie­rzę, że to dzie­ło prze­trwa wszyst­kie pró­by.


Wszyst­kich czy­tel­ni­ków, sym­pa­ty­ków i pra­cow­ni­ków EAI pro­szę o modli­twę w naszej inten­cji. Ona jest nam naj­bar­dziej potrzeb­na.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.