Polska katolicka — list Kaczyńskiego do księży
- 28 września, 2005
- przeczytasz w 2 minuty
Agitacja wyborcza nie ominęła także duchownych w naszym kraju. “Polska katolicka w chrześcijańskiej Europie” to tytuł broszury, którą wraz z listem do większości proboszczów w Polsce rozesłał kandydat na prezydenta, Lech Kaczyński. Przesyłka zaadresowana była także do duchownych innych wyznań niż katolickie. We wstępie Jarosław Kaczyński napisał: “Dla zdecydowanej większości z nas, polityków i członków Prawa i Sprawiedliwości, wiara katolicka jest po prostu Prawdą, która nadaje kierunek naszemu życiu […]
Agitacja wyborcza nie ominęła także duchownych w naszym kraju. “Polska katolicka w chrześcijańskiej Europie” to tytuł broszury, którą wraz z listem do większości proboszczów w Polsce rozesłał kandydat na prezydenta, Lech Kaczyński. Przesyłka zaadresowana była także do duchownych innych wyznań niż katolickie. We wstępie Jarosław Kaczyński napisał: “Dla zdecydowanej większości z nas, polityków i członków Prawa i Sprawiedliwości, wiara katolicka jest po prostu Prawdą, która nadaje kierunek naszemu życiu i działalności. Dla wszystkich jest wartością, którą trzeba szanować i bronić.”
Broszura zawiera zestawienie dokonań PiS i jej kandydata na prezydenta “w dziedzinie szeroko rozumianej promocji zasad chrześcijańskich w życiu społecznym.” Oprócz zdjęć polityków PiS z papieżem Janem Pawłem II, w broszurze znajdziemy liczne wystąpienia polityków tej partii w sejmie w obronie “wartości chrześcijańskich”. Autorzy tekstu zapewniają, że partia stać będzie na straży ładu moralnego w kraju i Unii Europejskiej.
W rozdziale zatytułowanym “Wobec demoralizacji” deklarują, że “Prawo i Sprawiedliwość nie godzi się na jakiekolwiek przejawy demoralizacji społecznej. Znamienna jest tu postawa urzędującego od 2002 r. prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego wobec Parady Równości, targów Eroticon oraz agencji towarzyskich. Zapowiedziana w 2004 r. tak zwana Parada Równości — przemarsz organizacji promujących homoseksualizm — była przez organizatorów pomyślana jako prowokacja społeczna, organizatorzy wiedzieli, że bardzo prawdopodobna będzie negatywna reakcja mieszkańców i że może dojść do zamieszek.“Kaczyński ubolewa nad tym, że “w ostatnich latach organizacje homoseksualne organizują prowokacyjne wystąpienia, które przy pomocy skandalizujących form mają zwrócić uwagę społeczeństwa na postulaty równouprawnienia zachowań patologicznych.”
Dalej, w rozdziale tym, autorzy przypominają proboszczom walkę Lecha Kaczyńskiego z targami Eroticon oraz agencjami towarzyskimi, których 45 udało się zamknąć kandydatowi na prezydenta. Do zjawisk demoralizujących społeczeństwo broszura zalicza także szerzącą się pornografie, edukacje seksualną w szkołach, oraz pedofile.