Pomoc tak, ludzie nie
- 2 stycznia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Władze Sri Lanki odmówiły przyjęcia 150-osobowej grupy ratowników z Izraela. Z wdzięcznością przyjęły natomiast pomoc materialną przede wszystkim w postaci sprzętu medycznego, koców, namiotów oraz wody. Zapytany o komentarz w sprawie niezgody na pomoc ze strony ratowników, rzecznik prasowy ambasady Izraela w Polsce powiedział serwisowiFŻP: “jest nam niezwykle przykro, że tak się właśnie stało i doprawdy trudno nam zrozumieć tę decyzję. Izrael w dalszym ciągu wysyła pomoc humanitarną, głównie […]
Władze Sri Lanki odmówiły przyjęcia 150-osobowej grupy ratowników z Izraela. Z wdzięcznością przyjęły natomiast pomoc materialną przede wszystkim w postaci sprzętu medycznego, koców, namiotów oraz wody. Zapytany o komentarz w sprawie niezgody na pomoc ze strony ratowników, rzecznik prasowy ambasady Izraela w Polsce powiedział serwisowiFŻP: “jest nam niezwykle przykro, że tak się właśnie stało i doprawdy trudno nam zrozumieć tę decyzję. Izrael w dalszym ciągu wysyła pomoc humanitarną, głównie sprzęt medyczny, w rejon tragedii”.
Izraelska organizacja humanitarna Latet przesłała w rejon tragedii ok. 18 ton pomocy o wartości 50 tys. dolarów. Grupa ratowników, której lot do Sri Lanki został odwołany, składała się m.in. z lekarzy, którzy mieli udzielać pomocy medycznej. Izraelski MSZ przeznaczył ok. 100 tys dolarów na pomoc dla każdego z krajów dotkniętych kataklizmem.
Działające w Tajlandii centra ruchu Chabad-Lubawicz zostały zmienione w punkty pomocy. Oburzenie ze strony organizacji żydowskich wywołała informacja zamieszczona w oficjalnym dzienniku watykańskim L’Osservatore Romano, w którym wskazano Izrael jako jedyne państwo, które rzekomo odmówiło pomocy humanitarnej dla Sri Lanki.