Społeczeństwo

Porażka chrześcijan, porażka Berlina


Mimo inten­syw­nej kam­pa­nii pro­mo­cyj­nej na rzecz wol­ne­go wybo­ru mię­dzy ety­ką a reli­gią, miesz­kań­cy Ber­li­na popar­li nie­wiel­ką więk­szo­ścią gło­sów sta­no­wi­sko Sena­tu Ber­li­na, zgod­nie z któ­rym ety­ka pozo­sta­nie obo­wiąz­ko­wa, a lek­cje reli­gii będą dodat­ko­wy­mi zaję­cia­mi. Socjal­de­mo­kra­ci i post­ko­mu­ni­ści rzą­dzą­cy nie­miec­ką sto­li­cą argu­men­to­wa­li, że ety­ka wzmoc­ni inte­gra­cję i dia­log w sto­li­cy. W akcję pro­mo­cyj­ną na rzecz reli­gii zaan­ga­żo­wał się Kościół Ewan­ge­lic­ki Ber­li­­na-Bra­n­de­n­bu­r­gii i Ślą­skich Gór­nych Łużyc, rzym­sko­ka­to­lic­ka archi­die­ce­zja Ber­li­na, […]


Mimo inten­syw­nej kam­pa­nii pro­mo­cyj­nej na rzecz wol­ne­go wybo­ru mię­dzy ety­ką a reli­gią, miesz­kań­cy Ber­li­na popar­li nie­wiel­ką więk­szo­ścią gło­sów sta­no­wi­sko Sena­tu Ber­li­na, zgod­nie z któ­rym ety­ka pozo­sta­nie obo­wiąz­ko­wa, a lek­cje reli­gii będą dodat­ko­wy­mi zaję­cia­mi. Socjal­de­mo­kra­ci i post­ko­mu­ni­ści rzą­dzą­cy nie­miec­ką sto­li­cą argu­men­to­wa­li, że ety­ka wzmoc­ni inte­gra­cję i dia­log w sto­li­cy.

W akcję pro­mo­cyj­ną na rzecz reli­gii zaan­ga­żo­wał się Kościół Ewan­ge­lic­ki Ber­li­na-Bran­den­bur­gii i Ślą­skich Gór­nych Łużyc, rzym­sko­ka­to­lic­ka archi­die­ce­zja Ber­li­na, gmi­na żydow­ska, nie­któ­re orga­ni­za­cje muzuł­mań­skie oraz dwie par­tie poli­tycz­ne: Unia Chrze­ści­jań­sko-Demo­kra­tycz­na (CDU) oraz Par­tia Wol­nych Demo­kra­tów (FDP). Ini­cja­ty­wę wspar­ła rów­nież kanc­lerz Nie­miec, Ange­la Mer­kel. Jed­nak mimo wiel­kiej kam­pa­nii, z któ­rą sym­pa­ty­zo­wa­li rów­nież zna­ni dzien­ni­ka­rze, ber­liń­czy­cy nie zde­cy­do­wa­li się zmie­nić obec­ne­go sta­nu.

W refe­ren­dum wzię­ło udział 29,2% upraw­nio­nych do gło­so­wa­nia. Za reli­gią jako przed­mio­tem rów­no­upraw­nio­nym z ety­ką gło­so­wa­ło 48,5%, prze­ciw 51,3%, a 0,2% gło­sów było nie­waż­nych. Komu­ni­ści i socjal­de­mo­kra­ci ogło­si­li swój triumf, prze­ko­nu­jąc, że Kościo­ły wyszły osła­bio­ne z tej kon­fron­ta­cji. Z kolei Kościo­ły pod­kre­śla­ją, że wpraw­dzie refe­ren­dum zosta­ło prze­gra­ne, to jed­nak nie moż­na igno­ro­wać ogrom­nej licz­by tych, któ­rzy chcą reli­gii. Dodat­ko­wo przed­sta­wi­cie­le kam­pa­nii PRO RELI zado­wo­le­ni są z poru­sze­nia, jaki temat wywo­łał w sto­li­cy oraz z zaan­ga­żo­wa­nia wie­lu mło­dych wolon­ta­riu­szy na rzecz lek­cji reli­gii.

Komen­tarz

Czy Ber­lin sta­nie się ate­istycz­ną sto­li­cą Euro­py? – zasta­na­wia­li się nie­któ­rzy publi­cy­ści po prze­gra­nym refe­ren­dum PRO RELI. Wszyst­ko wska­zu­je na to, że to, cze­go nie uda­ło się zro­bić tota­li­tar­ne­mu reżi­mo­wi komu­ni­stycz­ne­mu w NRD, to może udać się socjal­de­mo­kra­tom, któ­rzy kil­ka lat temu zawią­za­li koali­cję ze spad­ko­bier­ca­mi wro­gów reli­gii, któ­rzy nie tyl­ko prze­śla­do­wa­li chrze­ści­jan, ale i sta­ra­li się wyma­zać z pamię­ci spo­łe­czeń­stwa jego ducho­we fun­da­men­ty.

Chrze­ści­ja­nie prze­gra­li refe­ren­dum i to podwój­nie — z fun­da­men­ta­li­stycz­nym seku­la­ry­zmem i z samy­mi sobą. Chrze­ści­ja­nie sta­no­wią mniej­szość, ale wciąż spo­rą mniej­szość miesz­kań­ców Ber­li­na (ok. milion osób – tj. 30% ber­liń­czy­ków). W refe­ren­dum wzię­ło udział nie­co ponad 710 tys. osób. Wynik poka­zu­je, że nie dla wszyst­kich chrze­ści­jan spra­wa była istot­na, tym bar­dziej, że był to rów­nież ple­bi­scyt, doty­czą­cy obec­no­ści chrze­ści­jan w życiu publicz­nym w ogó­le.

Wła­dze Ber­li­na zor­ga­ni­zo­wa­ły kam­pa­nię prze­ciw­ko lek­cji reli­gii za pie­nią­dze wszyst­kich podat­ni­ków. Sko­ja­rze­nia z minio­ną epo­ką są jed­no­znacz­ne. Rów­nież wte­dy wal­czo­no z Kościo­ła­mi za pie­nią­dze podat­ni­ków, któ­rzy nale­że­li do Kościo­łów. Senat Ber­li­na i kosmo­po­li­ta Klaus Wowe­re­it prze­ko­nu­ją, że ety­ka jest w sta­nie zapew­nić inte­gra­cję mul­ti­kul­tu­ro­wej spo­łecz­no­ści Ber­liń­czy­ków, jed­nak rze­czy­wi­stość jest inna. Ber­lin, podob­nie jak wie­le innych sto­lic zachod­nio­eu­ro­pej­skich, jest kla­sycz­nym przy­kła­dem poraż­ki inte­gra­cyj­nej. W Ber­li­nie ist­nie­je wie­le szkół róż­nych szcze­bli, w któ­rych 90% sta­no­wią cudzo­ziem­cy, czę­sto mają­cych pro­ble­my w posłu­gi­wa­niu się języ­kiem nie­miec­kim i nie iden­ty­fi­ku­ją­cy się z nie­miec­kim pań­stwem, wobec któ­re­go wysu­wa­ją rosz­cze­nia natu­ry socjal­nej. Co jakiś czas media dono­szą o obu­rza­ją­cych przy­pad­kach hono­ro­wych mor­dów w tole­ro­wa­nych z urzę­du islam­skich get­tach lub o przy­pad­kach znę­ca­nia się nad nie­miec­ki­mi nauczy­cie­la­mi i ucznia­mi. W 2006 roku Niem­cy obie­gła infor­ma­cja o kata­stro­fie peda­go­gicz­nej, jaka mia­ła miej­sce w jed­nej ze szkół szcze­bla śred­nie­go (Rütli-Schu­le), w któ­rej nauczy­cie­le byli zastra­sza­ni i trak­to­wa­ni w pogar­dli­wy spo­sób. Brak zde­cy­do­wa­nej poli­ty­ki inte­gra­cyj­nej pro­wa­dzo­nej pod ide­olo­gicz­nym szan­ta­żem par­tii lewi­co­wych, w tym szcze­gól­nie post­ko­mu­ni­stów i Zie­lo­nych, dopro­wa­dzi­ła do tego, że Niem­cy nie mają pomy­słu na sku­tecz­ną inte­gra­cję, a jeśli pro­gno­zy socjo­lo­gów się speł­nią, za 50 lat w Ber­li­nie będzie wię­cej mecze­tów niż kościo­łów.

Pozo­sta­je mieć tyl­ko nadzie­ję, że w Ber­li­nie i poza nim, chrze­ści­ja­nie pomy­ślą, zanim zagło­su­ją na czer­wo­no lub zie­lo­no.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.