Społeczeństwo

Poznajcie Kościół — Benedykt XVI o misterium Kościoła podczas mszy w Berlinie


22 wrze­śnia Bene­dykt XVI odpra­wił na wypeł­nio­nym po brze­gi wier­ny­mi sta­dio­nie olim­pij­skim mszę świę­tą, w któ­rej uczest­ni­czy­li przed­sta­wi­cie­le władz pań­stwo­wych oraz goście eku­me­nicz­ni z Kościo­łów ewan­ge­lic­kich i pra­wo­sław­nych. Papież wygło­sił homi­lię, opie­ra­jąc się na Jano­wej przy­po­wie­ści o krze­wie win­nym, w któ­rej mówił o zna­cze­niu i posłan­nic­twie Kościo­ła. Odno­sząc się do słów Chry­stu­sa, nazy­wa­ją­ce­go swo­ich uczniów lato­ro­śla­mi, papież zazna­czył, że Kościół jest wspól­no­tą życia z Chry­stu­sem oraz Jego wyznaw­ców ze sobą, któ­ra […]


22 wrze­śnia Bene­dykt XVI odpra­wił na wypeł­nio­nym po brze­gi wier­ny­mi sta­dio­nie olim­pij­skim mszę świę­tą, w któ­rej uczest­ni­czy­li przed­sta­wi­cie­le władz pań­stwo­wych oraz goście eku­me­nicz­ni z Kościo­łów ewan­ge­lic­kich i pra­wo­sław­nych. Papież wygło­sił homi­lię, opie­ra­jąc się na Jano­wej przy­po­wie­ści o krze­wie win­nym, w któ­rej mówił o zna­cze­niu i posłan­nic­twie Kościo­ła.

Odno­sząc się do słów Chry­stu­sa, nazy­wa­ją­ce­go swo­ich uczniów lato­ro­śla­mi, papież zazna­czył, że Kościół jest wspól­no­tą życia z Chry­stu­sem oraz Jego wyznaw­ców ze sobą, któ­ra swo­je źró­dło odnaj­du­je w chrzcie, a w Eucha­ry­stii wciąż na nowo jest pogłę­bia­na i oży­wia­na. — Sło­wa Zba­wi­cie­la „Ja jestem krze­wem win­nym” ozna­cza­ją wła­ści­wie ‘Jestem wami, a wy jeste­ście mną – to nie­sły­cha­na iden­ty­fi­ka­cja Pana z nami, Jego Kościo­łem – mówił papież.

Bene­dykt XVI nie pomi­nął kwe­stii kon­tro­wer­syj­nych zwią­za­nych z kry­zy­sem zro­zu­mie­nia, czym wła­ści­wie Kościół jest, szcze­gól­nie w splu­ra­li­zo­wa­nych spo­łe­czeń­stwach. Biskup Rzy­mu zwró­cił uwa­gę na fakt, że wie­le osób myśląc o Koście­le poprze­sta­je na jego zewnętrz­nej posta­ci. – Kościół jawi się wów­czas tyl­ko jako jed­na z wie­lu orga­ni­za­cji w spo­łe­czeń­stwie demo­kra­tycz­nym, w któ­rym – zgod­nie z jego nor­ma­mi i prze­pi­sa­mi – nawet postać tak trud­na do zro­zu­mie­nia jak „Kościół” win­na być następ­nie oce­nia­na i trak­to­wa­na. Jeśli póź­niej docho­dzi jesz­cze bole­sne doświad­cze­nie, że w Koście­le są ryby dobre i złe, psze­ni­ca i kąkol, i jeśli spoj­rze­nie zatrzy­ma się na rze­czach nega­tyw­nych, wów­czas już się nie dostrze­ga wiel­kiej i pięk­nej tajem­ni­cy Kościo­ła – ubo­le­wał papież.

Przy­szłość w Chry­stu­sie

Bene­dykt w deli­kat­nych, ale wymow­nych sło­wach odniósł się rów­nież do zja­wi­ska maso­wych wystą­pień z Kościo­ła, wyra­ża­jąc żal, iż wśród wier­nych zani­ka radość z przy­na­le­że­nia do Kościo­ła. – Sze­rzy się nie­za­do­wo­le­nie i narze­ka­nie, gdy nie­speł­nio­ne zosta­ją wła­sne powierz­chow­ne i błęd­ne wyobra­że­nia Kościo­ła. Wów­czas milk­nie i radość – zazna­czył.

Kazno­dzie­ja wska­zał rów­nież na nie­ro­ze­rwal­ną więź mię­dzy Chry­stu­sem a Jego Kościo­łem, mówiąc, że trwa­nie w Chry­stu­sie ozna­cza rów­no­cze­śnie trwa­nie w Koście­le, bycie wsz­cze­pio­nym w win­ni­cę Chry­stu­so­wą, w któ­rej On sam trzy­ma nas na rękach, ale i naka­zu­je, aby­śmy się wza­jem­nie wspie­ra­li. Koń­cząc papież pod­kre­ślił, że z Kościo­łem i w Koście­le wol­no nam zwia­sto­wać wszyst­kim ludziom, że Chry­stus jest źró­dłem życia, że JEST, że jest Tym, za któ­rym tęsk­ni­my. – Chry­stus poda­ro­wu­je same­go sie­bie. Kto wie­rzy w Chry­stu­sa, ma przy­szłość – kon­klu­do­wał Bene­dykt.

:: Ekumenizm.pl: Euro­pej­ski mani­fest — prze­mó­wie­nie papie­ża w Bun­de­sta­gu

:: Ekumenizm.pl: Kościół Bene­dyk­ta na roz­dro­żu

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.