Prezbiterianie proszą muzułmanów o pomoc
- 4 sierpnia, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Rodziny 21 południowo-koreańskich zakładników przetrzymywanych przez talibów udali się z wizytą do seulskiego meczetu, aby za pośrednictwem tamtejszych muzułmanów prosić o uwolnienie ich krewnych. Talibowie porwali 23-osobową grupę koreańskich prezbiterian, która miała nieść pomoc humanitarną dla Afganistanu. Terroryści zamordowali już dwóch zakładników, w tym pastora Bae Hyung-kyu. Do meczetu rodziny dostarczyły list z apelem w języku arabskim, angielskim i koreańskim, z prośbą o jego rozpowszechnienie w islamskim świecie. […]
Rodziny 21 południowo-koreańskich zakładników przetrzymywanych przez talibów udali się z wizytą do seulskiego meczetu, aby za pośrednictwem tamtejszych muzułmanów prosić o uwolnienie ich krewnych. Talibowie porwali 23-osobową grupę koreańskich prezbiterian, która miała nieść pomoc humanitarną dla Afganistanu. Terroryści zamordowali już dwóch zakładników, w tym pastora Bae Hyung-kyu.
Do meczetu rodziny dostarczyły list z apelem w języku arabskim, angielskim i koreańskim, z prośbą o jego rozpowszechnienie w islamskim świecie. Te dzieci pojechały do Afganistanu z miłości bez względu na różnice rasowe, religijne, czy granice. Nadal wierzymy, że Korea jest przyjaciółką Afganistanu. Prosimy, odeślijcie 21 dzieci do ich domów, abyśmy znów mogli je przytulić – napisali rodzice zakładników.
Islamska organizacja Muhammadiyah z Indonezji zaapelowała do talibów o natychmiastowe i bezwarunkowe zwolnienie więźniów, określając akcje terrorystów jako pogwałcenie zasad islamu. Również muzułmanie mieszkający w Korei wezwali do natychmiastowego uwolnienia chrześcijan. Dziś odbył się na przedmieściach Seulu pogrzeb drugiej ofiary talibów, 29-letniego Shim Sung-min’a, zamordowanego 30 lipca.
Światowe agencje informacyjne donoszą, że od kilku dni znacznie pogorszył się stan zdrowia zakładników. Talibowie odmawiają zakładnikom kontaktu z lekarzami.
:: Ekumenizm.pl: Terroryści zamordowali pastora