Prezydent Mugabe w Rzymie
- 7 kwietnia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Zimbabwe Robert Mugabe nieoczekiwanie pojawił się w Rzymie i chce wziąć udział w pogrzebie papieża. Przypomnijmy, że ongiś lider ruchu wyzwoleńczego dawnej Rodezji, rządzący swym krajem nieprzerwanie od 1979 roku, oskarżany jest o nagminne łamanie praw człowieka. Niedawno po raz kolejny sfałszował wybory paralmentarne.Robert Mugabe jest rzymskim katolikiem (dość swieżej daty) i od czasu od czasu uczestniczy we mszy świetej w katedrze w Harare. W kraju jest bezustannie […]
Prezydent Zimbabwe Robert Mugabe nieoczekiwanie pojawił się w Rzymie i chce wziąć udział w pogrzebie papieża. Przypomnijmy, że ongiś lider ruchu wyzwoleńczego dawnej Rodezji, rządzący swym krajem nieprzerwanie od 1979 roku, oskarżany jest o nagminne łamanie praw człowieka. Niedawno po raz kolejny sfałszował wybory paralmentarne.
Robert Mugabe jest rzymskim katolikiem (dość swieżej daty) i od czasu od czasu uczestniczy we mszy świetej w katedrze w Harare. W kraju jest bezustannie krytykowany przez Kościoły Rzymskokatolicki i Anglikański za notoryczne łamanie praw człowieka, m.in. za stosowanie tortur oraz doprowadzenie bogatego niegdyś krajudo ruiny.
Na pogrzeb przyleciał, łamiąc sankcje nałożone na niego przez Unię Europejską, korzystając z kruczka prawnego, który nakazuje Włochom wpuścić każdą osobę mającą wstęp do Watykanu. Katolicki arcybiskup Bulawayo, nazwał Mugabego “osobą bez wstydu.” W miniony poniedziałek podczas żałobnej mszyw intencjipapieża w stołecnej katedrze, Mugabe wykorzystał swoją obecność, by wygłosić tyradę przeciw swoim oponentom w kraju i za granicą.