Prezydent Obama oddał hołd arcybiskupowi Romero
- 24 marca, 2011
- przeczytasz w 1 minutę
Dzisiaj mija 31. rocznica śmierci arcybiskupa Salwadoru Oscara A. Romero, który został zastrzelony podczas mszy którą odprawiał w szpitalnej kaplicy przez najemników rządzącej junty wojskowej. We wtorek hołd arcybiskupowi oddał przebywający w Salwadorze prezydent USA Barack Obama. Podczas wizyty przy grobie arcybiskupa męczennika prezydentowi Stanów Zjednoczonych towarzyszyli: prezydent Salwadoru Mauricio Funes i arcybiskup Jose Escobar Alas. Oddanie hołdu zamordowanemu arcybiskupowi, […]
Dzisiaj mija 31. rocznica śmierci arcybiskupa Salwadoru Oscara A. Romero, który został zastrzelony podczas mszy którą odprawiał w szpitalnej kaplicy przez najemników rządzącej junty wojskowej. We wtorek hołd arcybiskupowi oddał przebywający w Salwadorze prezydent USA Barack Obama.
Podczas wizyty przy grobie arcybiskupa męczennika prezydentowi Stanów Zjednoczonych towarzyszyli: prezydent Salwadoru Mauricio Funes i arcybiskup Jose Escobar Alas.
Oddanie hołdu zamordowanemu arcybiskupowi, który sprzeciwiał się przemocy i brał w obronę uciśnionych, przez prezydenta Obamę zostało nazwane wydarzeniem globalnym a nie tylko politycznym show. Według działaczy praw człowieka, którzy starają się doprowadzić do ujawnienia prawdy o zabójstwie arcybiskupa Romero, jego zabójcy byli szkoleni w akademii armii USA obecnie znanej jako Western Hemisphere Institute for Security Cooperation. “Dyplom” tej szkoły uzyskali nie tylko mordercy arcybiskupa ale i inni wojskowi Salwadoru którzy odpowiadają za śmierć, tortury i zniknięcia tysięcy obywateli Salwadoru.