Projektant mody nie żyje — Kościoły wstrząśnięte
- 14 stycznia, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Niemieckie media poinformowały dziś o zamordowaniu znanego projektanta mody Rudolpha Moshammera, który został znaleziony martwy przez szofera na podłodze swojej willi pod Monachium. Ekscentryczny projektant, który nie rozstawał się na krok ze swoim psem, suczkąDaisy (Daisy posiada nawet własną stronę), wspierał wiele kościelnych inicjatyw charytatywnych. Moshammer został najprawdopodobniej uduszony. Monachijska pomoc bezdomnym traci gwiazdę na niebie – powiedział Gordon Bürk z Ewangelickiego Dzieła Pomocy. […]
Niemieckie media poinformowały dziś o zamordowaniu znanego projektanta mody Rudolpha Moshammera, który został znaleziony martwy przez szofera na podłodze swojej willi pod Monachium. Ekscentryczny projektant, który nie rozstawał się na krok ze swoim psem, suczkąDaisy (Daisy posiada nawet własną stronę), wspierał wiele kościelnych inicjatyw charytatywnych. Moshammer został najprawdopodobniej uduszony.
Monachijska pomoc bezdomnym traci gwiazdę na niebie – powiedział Gordon Bürk z Ewangelickiego Dzieła Pomocy. Od lat Moshammer finansował projekty socjalne, w tym kościelne, m.in. herbaciarnię dla bezdomnych, schronisko dla samotnych kobiet oraz monachijską gazetę dla bezdomnych BISS.
Moshammer był ulubieńcem niemieckich mediów oraz kolorwych czasopism, lecz rzadko informowano o jego działalności charytatywnej. W marcu 2004 roku został wybrany przez dziennikarzy pism bulwarowych na najbardziej popularną osobę roku.