Prymat ducha i miłości
- 8 października, 2005
- przeczytasz w 1 minutę
Benedykt XVI ucieleśnia nową postać papiestwa, które od Drugiego Soboru Watykańskiego zbliża się do swoich korzeni. Papiestwo staje się znowu prymatem ducha oraz miłości, które integruje tzw. prymat jurysdykcyjny. Ten papież odmieni oblicze Kościoła – powiedział ordynariusz Archidiecezji Bamberg, abp Ludwig Schick. Hierarcha wygłosił odczyt w miejscowej Volkshochschule.Arcybiskup Schick stwierdził, że z własnego doświadczenia może potwierdzić, że przydomki „papież rzeczy najistotniejszych“, „papież […]
Benedykt XVI ucieleśnia nową postać papiestwa, które od Drugiego Soboru Watykańskiego zbliża się do swoich korzeni. Papiestwo staje się znowu prymatem ducha oraz miłości, które integruje tzw. prymat jurysdykcyjny. Ten papież odmieni oblicze Kościoła – powiedział ordynariusz Archidiecezji Bamberg, abp Ludwig Schick. Hierarcha wygłosił odczyt w miejscowej Volkshochschule.
Arcybiskup Schick stwierdził, że z własnego doświadczenia może potwierdzić, że przydomki „papież rzeczy najistotniejszych“, „papież dialogu“ oraz „papież teolog“ są w odniesieniu do Benedykta XVI niezwykle trafne. Schick podkreślił także przyjazne nastawienie papieża do ludzi, a także jego skromność.