Prześladowanie chrześcijan w Bangladeszu
- 27 grudnia, 2008
- przeczytasz w 1 minutę
Chrześcijanie w południowo-wschodnim Bangladeszu boją się o swoją przyszłość. 13 wiernych, którzy niedawno przeszli z buddyzmu na chrześcijaństwo, zostało uprowadzonych przez fanatycznych buddystów. Przez 10 dni zmuszani byli przez mnichów do poddania się rytuałom, które miały uczynić z nich na powrót buddystów – poinformowała organizacja Christian Solidarity International walcząca o prawa prześladowanych chrześcijan. Schwytani chrześcijanie to mężczyźni w wieku od 28 do 52 lat. Z regionu od dawna napływają informacje o przymusowych (re)konwersjach […]
Chrześcijanie w południowo-wschodnim Bangladeszu boją się o swoją przyszłość. 13 wiernych, którzy niedawno przeszli z buddyzmu na chrześcijaństwo, zostało uprowadzonych przez fanatycznych buddystów.
Przez 10 dni zmuszani byli przez mnichów do poddania się rytuałom, które miały uczynić z nich na powrót buddystów – poinformowała organizacja Christian Solidarity International walcząca o prawa prześladowanych chrześcijan.
Schwytani chrześcijanie to mężczyźni w wieku od 28 do 52 lat. Z regionu od dawna napływają informacje o przymusowych (re)konwersjach chrześcijan na buddyzm. Tym, którzy odmawiają porzucenia wiary, buddyjscy mnisi grożą śmiercią.
Dominującą religią w Bangladeszu jest islam, który wyznaje ponad 80 % ludności. Wyznawcy hinduizmu stanowią ok. 13 % populacji. Buddyzm to trzecia religia tego kraju, do której przyznaje się 1% obywateli. Liczba chrześcijan jest nieco mniejsza i mimo prześladowań ze strony wyznawców trzech największych religii wciąż rośnie.