Prześladowanie chrześcijan w Myanmar
- 6 września, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Chrześcijanie z Myanmar, dawnej Birmie, przeżywają coraz cięższe prześladowania i proszą chrześcijan z całego świata o modlitwę. Według „Baptist World Alliance” — BWA, rząd kraju przy użyciu wojska zmusza luność wsi w Stanie Chin, w północno-zachodniej części Myanmaru, do zburzenia wszystkich krzyży i do zbudowania na ich miejscu buddyjskich pagod. Ludność kraju jest w większości buddyjska i członkowie rządu również wyznają tę religię. Niektóre chrześcijańskie dzieci są zabierane ich rodzicom […]
Chrześcijanie z Myanmar, dawnej Birmie, przeżywają coraz cięższe prześladowania i proszą chrześcijan z całego świata o modlitwę. Według „Baptist World Alliance” — BWA, rząd kraju przy użyciu wojska zmusza luność wsi w Stanie Chin, w północno-zachodniej części Myanmaru, do zburzenia wszystkich krzyży i do zbudowania na ich miejscu buddyjskich pagod.
Ludność kraju jest w większości buddyjska i członkowie rządu również wyznają tę religię. Niektóre chrześcijańskie dzieci są zabierane ich rodzicom i umieszczane w buddyjskich klasztorach, gdzie są zmuszane do stania się mnichami nowicjuszami. Niektóre z nich nigdy więcej nie zobaczą już swoich rodziców.
W kraju zabroniono publikacji Biblii, a jakiekolwiek spotkanie więcej niż pięciu chrześcijan, poza niedzielnym nabożeństwem, musi otrzymac specjalne zezwolenie. Jakakolwiek grupa biblijna, czy chrześcijańska konferencja wymaga zezwolenia Ministerstwa do Spraw Religijnych.
Pomimo prześladowań, według przypuszczeń sekretarza generalnego BWA, Dentona Lotza, w Myanmar żyje ponad dwa miliony chrześcijan. Zdaje się wręcz, że czym większe prześladowania ze strony rządu, to tym większa liczba Birmańczyków nawraca się na chrześcijaństwo.