Radio Maryja znów w centrum kampanii wyborczej
- 9 października, 2007
- przeczytasz w 1 minutę
Radio Maryja znów znalazło się w centrum kampanii wyborczej, jednak nie poprzez własną agitację, ale słowa Donalda Tuska, lidera Platformy Obywatelskiej (PO), który chce wziąć udział w debacie ze słuchaczami Radia Maryja (RM). Tusk podkreślił, że jeśli ze strony rozgłośni pojawi się sygnał, iż ta jest zainteresowana jego wystąpieniem na falach radia, to PO natychmiast wyśle do Torunia swoich przedstawicieli celem omówienia szczegółów. Posłanka Anna Sobecka, była spikerka […]
Radio Maryja znów znalazło się w centrum kampanii wyborczej, jednak nie poprzez własną agitację, ale słowa Donalda Tuska, lidera Platformy Obywatelskiej (PO), który chce wziąć udział w debacie ze słuchaczami Radia Maryja (RM). Tusk podkreślił, że jeśli ze strony rozgłośni pojawi się sygnał, iż ta jest zainteresowana jego wystąpieniem na falach radia, to PO natychmiast wyśle do Torunia swoich przedstawicieli celem omówienia szczegółów.
Posłanka Anna Sobecka, była spikerka RM, uważa jednak pomysł lidera PO za nierealny i przekonuje, że nie kto inny jak Tusk obrażał i ostro atakował RM i o. Tadeusza Rydzyka. — To byłaby obraza dla radiosłuchaczy i widzów TV Trwam — ocenia ewentualny występ Tuska na antenie RM posłanka Sobecka.
Całej sprawy nie chce komentować bp Tadeusz Pieronek, według którego media katolickie nie są w ogóle miejscem do prowadzenia kampanii wyborczej.
Debaty Tuska ze słuchaczami RM nie wykluczają jednak prominentni politycy Prawa i Sprawiedliwości powiązani z o. Rydzykiem. Wiceprzewodnicząca PiS, Jolanta Szczypińska, uważa, że Tusk powinien się wpierw wyspowiadać, tzn. przeprosić środowisko RM i o. Rydzyka. Również poseł Zbigniew Giżyński, który był lektorem RM, nie chce kategorycznie wypowiadać się ws. zaproszenia Tuska do rozgłośni, ale w wypowiedzi dla dzisiejszego “Dziennika” przypomina, że “Tusk obraził pół Polski, nazywając słuchaczy Radia MAryja moherowymi beretami”.