Religia nadal na świadectwach
- 21 sierpnia, 2009
- przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Włoch Giorgio Napolitano (były komunista, zdj.) zniósł mocą dekretu wyrok sądu administracyjnego z Lazio, dotyczący ocen z religii na świadectwie szkolnym. Sąd przychylił się do argumentacji 24 stowarzyszeń laickich i Kościołów mniejszościowych, że obowiązujące przepisy dyskryminują dzieci, nie uczęszczające na katolicką katechezę. Prezydent opowiedział się jednak za argumentacja episkopatu Włoch i postanowił uchylić decyzje sądu. W dalszym ciągu będą wystawiane oceny z lekcji religii i wciąż będą […]
Prezydent Włoch Giorgio Napolitano (były komunista, zdj.) zniósł mocą dekretu wyrok sądu administracyjnego z Lazio, dotyczący ocen z religii na świadectwie szkolnym. Sąd przychylił się do argumentacji 24 stowarzyszeń laickich i Kościołów mniejszościowych, że obowiązujące przepisy dyskryminują dzieci, nie uczęszczające na katolicką katechezę. Prezydent opowiedział się jednak za argumentacja episkopatu Włoch i postanowił uchylić decyzje sądu.
W dalszym ciągu będą wystawiane oceny z lekcji religii i wciąż będą wpływać na średnią na świadectwie maturalnym.
Wyrok sądu skrytykowali nie tylko biskupi rzymskokatoliccy, lecz także minister oświaty Mariastella Gelmini, która pytała, dlaczego dobrowolny kurs nauki gry na gitarze może być wliczany do średniej, a lekcje religii już nie. Zadowolenie z decyzji prezydenta wyraził bp Giuseppe Fabiani, przewodniczący komisji szkolnej Konferencji Biskupów Włoskich. Hierarcha przypomniał, że katecheza ma również wymiar kulturowy i nie służy działalności misyjnej na terenie szkoły.