Siostry pozywają kardynała o emerytury
- 22 marca, 2011
- przeczytasz w 1 minutę
Przez lata siostry ze zgromadzenia Córek św. Pawła próbowały wystąpić z kościelnego funduszu emerytalnego. Po wielu nieudanych próbach postanowiły sięgnąć po pomoc prawników i podały do sądu kardynała Seana O’Malleya, arcybiskupa metropolitę Bostonu – informuje lokalny dziennik Boston Globe. Prawnik reprezentujący siostry podkreśla, że zakonnice podjęły tę decyzję z bólem serca, ale nie miały innego wyboru. Z kolei rzecznik archidiecezji ma nadzieję, że sprawę da się rozwiązać na drodze mediacji i spór nie stanie […]
Przez lata siostry ze zgromadzenia Córek św. Pawła próbowały wystąpić z kościelnego funduszu emerytalnego. Po wielu nieudanych próbach postanowiły sięgnąć po pomoc prawników i podały do sądu kardynała Seana O’Malleya, arcybiskupa metropolitę Bostonu – informuje lokalny dziennik Boston Globe.
Prawnik reprezentujący siostry podkreśla, że zakonnice podjęły tę decyzję z bólem serca, ale nie miały innego wyboru. Z kolei rzecznik archidiecezji ma nadzieję, że sprawę da się rozwiązać na drodze mediacji i spór nie stanie na sądowej wokandzie.
Pozew wpisuje się w ciąg innych problemów archidiecezji związanych z funduszem emerytalnym. Archidiecezjalny fundusz dla świeckich pracowników Kościoła, w którym umieszczone są również składki zakonu ma poważne problemy z niedoinwestowaniem. Pieniądze, o które walczą siostry, nie są jednak przeznaczone na ich własne emerytury, a na świadczenia świeckich, zatrudnianych przez zgromadzenie. Siostry żądają pełnej informacji finansowej oraz wyodrębnienia zakonnych środków, a także pokrycia kosztów reprezentacji prawnej. Siostry oceniają swoje roszczenia na prawie 1,4 milionów dolarów.