Stella Maris przed sądem
- 3 listopada, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Na wokandę Sądu Rejonowego w Gdańsku wchodzi sprawa afery kościelnego wydawnictwa archidiecezji gdańskiej Stella Maris. Na ławie oskarżonych zasiądzie siedem osób. Prokuratura Apelacyjna postawiła im zarzut malwersacji na szkodę Skarbu Państwa 17,5 mln zł. Śledztwo w tej sprawie trwa już dwa lata i zdaniem prokuratury wartość oszustw kościelnej oficyny kierowanej przez ks. Zbigniewa B., byłego kapelana metropolity gdańskiego abp. Tadeusza Gocłowskiego, przekracza 65 mln zł. […]
Na wokandę Sądu Rejonowego w Gdańsku wchodzi sprawa afery kościelnego wydawnictwa archidiecezji gdańskiej Stella Maris. Na ławie oskarżonych zasiądzie siedem osób. Prokuratura Apelacyjna postawiła im zarzut malwersacji na szkodę Skarbu Państwa 17,5 mln zł.
Śledztwo w tej sprawie trwa już dwa lata i zdaniem prokuratury wartość oszustw kościelnej oficyny kierowanej przez ks. Zbigniewa B., byłego kapelana metropolity gdańskiego abp. Tadeusza Gocłowskiego, przekracza 65 mln zł. Obecny proces jednym z pierwszych w tej sprawie. Dotychczas zarzuty złamania kilkunastu paragrafów kodeksów karnego i karno-skarbowego, kodeksu spółek handlowych oraz zarzuty tzw. prania brudnych pieniędzy postawiono 26 osobom ( w tym doradcy w gabinecie Jerzego Buzka). Większości z nich grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Oficyna Stella Maris jest już na skraju bankructwa. Komornik ma zamiar ściągnąć zadłużenie z kont i majątku właściciela — kurii metropolitarnej w Gdańsku.