Syria przyjmuje tysiące chrześcijan
- 4 września, 2004
- przeczytasz w 2 minuty
Uciekając przed przemocą w Iraku tysiące chrześcijan znalazło tymczasowy azyl w Syrii, bowiem większość z nich pragnie emigrować jeszcze dalej, na Zachód lub po zakończeniu konfliktu powrócić do swoich domów. Szacuje się, że w chwili obecnej w Syrii przebywa około 30 tysięcy irackich chrześcijan. Wielu z nich żyje w biednych, rozsypujących się domach w takich miejscowościach jak Jaramana, która jest położona sześć kilometrów od Damaszku. Olbrzymia większość z nich nie ma pracy […]
Uciekając przed przemocą w Iraku tysiące chrześcijan znalazło tymczasowy azyl w Syrii, bowiem większość z nich pragnie emigrować jeszcze dalej, na Zachód lub po zakończeniu konfliktu powrócić do swoich domów.
Szacuje się, że w chwili obecnej w Syrii przebywa około 30 tysięcy irackich chrześcijan. Wielu z nich żyje w biednych, rozsypujących się domach w takich miejscowościach jak Jaramana, która jest położona sześć kilometrów od Damaszku. Olbrzymia większość z nich nie ma pracy i żyje z oszczędności lub z pomocy przysyłanej im przez osoby z rodziny, które mieszkają w którymś z krajów Zachodu, dokąd emigrowali już wcześniej. Niektórzy pragnęli dostać się do Jordanii, ale spotkali się z trudnością, aby otrzymać pozwolenie na wejście do tego kraju. Większość z nich marzy o emigracji do Kanady lub Australi.
Reżim Sadama Huseina i przemoc powodowały, że już od lat mniejszość chrześcijańska Iraku emigrowała z kraju, ale w ostatnim czasie, zwłaszcza od początku sierpnia, zjawisko to przybrało nagle na sile. Jest to spowodowane zwłaszcza atakami, które miały miejsce przeciw chrześcijańskim kościołom na początku sierpnia spowodowawszy śmierć 10 wiernych. Po tych wybuchach bomb czterdzieści tysięcy chrześcijan z Iraku opuściło swój kraj, powiedziała iracka pani minister od spraw przesiedlonych i emigracji, Pascale Icho Warda, nie wyszczególniając jednak krajów, do których udali się chrześcijańscy emigranci. Chrześcijanie w Iraku stanowią około 3 procent z 24 milionowej ludności kraju.