Tchórzliwi artyści i polskie bagienko
- 31 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Do prokuratury trafiło doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów plakatu, na którym oblicze Matki Bożej Częstochowskiej zastąpiono twarzą Hitlera a Jezusa bliźniakami o twarzach prezydenta i premiera. Jego autorem jest poseł PiS Jan Filip Libicki. Autorzy plakatu — nadal ukrywający swoje dane — w odpowiedzi uznali, że atmosfera narosła wokół ich pracy “jest kwintesencją polskiego bagienka”. Poseł PiS uzasadniając swoją decyzję o skierowaniu sprawy do prokuratury podkreślił m.in., […]
Do prokuratury trafiło doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów plakatu, na którym oblicze Matki Bożej Częstochowskiej zastąpiono twarzą Hitlera a Jezusa bliźniakami o twarzach prezydenta i premiera. Jego autorem jest poseł PiS Jan Filip Libicki. Autorzy plakatu — nadal ukrywający swoje dane — w odpowiedzi uznali, że atmosfera narosła wokół ich pracy “jest kwintesencją polskiego bagienka”.
Poseł PiS uzasadniając swoją decyzję o skierowaniu sprawy do prokuratury podkreślił m.in., że zabiegi zastosowane przez autorów plakatu wykraczają poza ramy krytyki i satyry politycznej, obrażając przy tym uczucia religijne katolików i członków innych wyznań. Libicki dodał, że o tym, że autorzy plakatu mieli intencje znieważenia świętości świadczy to, że powieszono go 26 sierpnia, w święto Matki Boskiej Częstochowskiej.
Podobnego zdania są poznańscy biskupi. “Posłużenie się wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej dla wyrażenia własnych poglądów politycznych czy ideologicznych, w żadnym stopniu nie usprawiedliwia szargania wizerunkiem, który dla wielu ludzi wierzących stanowi sacrum” — napisali oni w specjalnym oświadczeniu.
Wszystkie te argumenty nie trafiają jednak do autorów plakatu. Ich zdaniem atmosfera wokół ich pracy jest “kwintesencją polskiego bagienka”. “Absurd władzy sięga zenitu. Chorobliwa chęć kontroli nad wszystkim co się dzieje, spycha to społeczeństwo w przepaść. To przykre, że artysta/obywatel musi spowiadać się z tego, co i dlaczego namalował/myśli” — napisali Autorzy w oświadczeniu.