Tragedia w Biesłanie trwa nadal
- 1 października, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
O współpracę wszystkich państw w celu zakończenia wykorzystywania dzieci-żołnierzy w wojnach na całym świecie — zaapelował arcybiskup Canterbury Rowan Williams. Jego zdaniem wykorzystywanie dzieci do walk jest moralnie równoznaczne z atakiem na dzieci w Biesłanie. Podczas wykładu w szpitalu przy Great Ormond Street w Londynie, hierarcha przypomniał na świecie walczy 300 tysięcy dzieci. — Niewolnictwo i przemoc wobec dzieci w lokalnych konfliktach na świecie jest moralnie porównywalne z atakiem na dzieci w Biesłanie, który […]
O współpracę wszystkich państw w celu zakończenia wykorzystywania dzieci-żołnierzy w wojnach na całym świecie — zaapelował arcybiskup Canterbury Rowan Williams. Jego zdaniem wykorzystywanie dzieci do walk jest moralnie równoznaczne z atakiem na dzieci w Biesłanie.
Podczas wykładu w szpitalu przy Great Ormond Street w Londynie, hierarcha przypomniał na świecie walczy 300 tysięcy dzieci. — Niewolnictwo i przemoc wobec dzieci w lokalnych konfliktach na świecie jest moralnie porównywalne z atakiem na dzieci w Biesłanie, który tak wzburzył społeczeństwa Zachodu — podkreślił abp Williams.
Zdaniem honorowego zwierzchnika anglikanów państwa świata mają moralny obowiązek zrobić wszystko, by tragedia dzieci-żołnierzy dobiegła końca.