Węgry: trybunał odrzucił zmianę kościelnej ustawy
- 25 grudnia, 2011
- przeczytasz w 2 minuty
Węgierski Trybunał Konstytucyjny odrzucił kontrowersyjną ustawę kościelną lansowaną przez konserwatywny rząd, która przewidywała jedynie 14 uznanych przez państwo Kościołów i wspólnot religijnych. Ustawę, która miała wejść w życie od 1 stycznia 2012 roku, zaskarżyły małe związki wyznaniowe, przekonując, że dyskryminuje ona pozostałe Kościoły. Trybunał Konstytucyjny wprawdzie odrzucił ustawę, ale z innych przyczyn. Jak poinformowała agencja informacyjna KAP, ustawa została przegłosowana w lipcu br. przez węgierski parlament […]
Węgierski Trybunał Konstytucyjny odrzucił kontrowersyjną ustawę kościelną lansowaną przez konserwatywny rząd, która przewidywała jedynie 14 uznanych przez państwo Kościołów i wspólnot religijnych. Ustawę, która miała wejść w życie od 1 stycznia 2012 roku, zaskarżyły małe związki wyznaniowe, przekonując, że dyskryminuje ona pozostałe Kościoły. Trybunał Konstytucyjny wprawdzie odrzucił ustawę, ale z innych przyczyn.
Jak poinformowała agencja informacyjna KAP, ustawa została przegłosowana w lipcu br. przez węgierski parlament większością 2/3 głosów konserwatywnej koalicji rządzącej partii premiera Viktora Orbana oraz chadeków. Ok. 300 wspólnot religijnych protestowało przeciwko jej przyjęciu i złożyły skargę do Trybunału Konstytucyjnego, aby ten odrzucił fragmenty lub całą ustawę. Sędziowie postanowili odrzucić całą ustawę, ponieważ procedowanie nad nią było sprzeczne z regulaminem parlamentu.
Pod koniec procesu legislacyjnego koalicja rządowa wprowadziła zasadnicze zmiany do ustawy, które przekazywały uznanie związków wyznaniowych z sądów na parlament, który podejmowałby decyzję większością 2/3 głosów. Wyrok Trybunału jasno stwierdza, że niedopuszczalne jest zmienianie treści ustawy między drugim a trzecim czytaniem przy pominięciu całej procedury, ponieważ praca wykonana między pierwszym a drugim czytaniem poszłaby na marne i oznaczałoby to zignorowanie ustaleń poczynionych dotychczas zgodnie z regulaminem parlamentu. Sędziowie ocenili, że zmiana przepisów w ostatniej minucie jest zatem niezgodna z prawem i godzi w zasadę podziału władzy.
Janos Lazar, przewodniczący klubu parlamentarnego FIDESZ zapowiedział, że jego partia podejmie jeszcze przed końcem roku próbę przegłosowania ustawy w nieco zmienionej treści.