Włosi za krzyżem
- 2 lutego, 2010
- przeczytasz w 1 minutę
Z ankiet przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Eurispes, wynika, że ponad 60% Włochów chce krzyży w państwowych budynkach. 12% uważa, że umieszczanie krzyży w miejscach publicznych, jest słuszne, o ile nie obraża uczuć religijnych innych osób. Ok. 10% ankietowanych uważa, że krzyże w szkołach oraz innych obiektach państwowych są wyrazem braku szacunku wobec innych religii, a jedynie siedem procent twierdzi, że krzyż stanowi pogwałcenie zasady wolności sumienia i wyznania. […]
Z ankiet przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Eurispes, wynika, że ponad 60% Włochów chce krzyży w państwowych budynkach. 12% uważa, że umieszczanie krzyży w miejscach publicznych, jest słuszne, o ile nie obraża uczuć religijnych innych osób.
Ok. 10% ankietowanych uważa, że krzyże w szkołach oraz innych obiektach państwowych są wyrazem braku szacunku wobec innych religii, a jedynie siedem procent twierdzi, że krzyż stanowi pogwałcenie zasady wolności sumienia i wyznania.
W listopadzie 2009 roku wybuchła we Włoszech oraz w całej Europie dyskusja nt. obecności krzyży w szkołach publicznych po tym, jak Włoszka fińskiego pochodzenia poskarżyła się na władze w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w Strasburgu, który przyznał jej rację.