Wojna kultur trwa
- 2 czerwca, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Podczas gdy wojna w Iraku nie schodzi z czołówek mediów informacyjnych w USA trwa inna wojna, o której niemal nikt nie informuje. Chodzi o wojnę kultur — powiedział na spotkaniu z katolickimi dziennikarzeami Jim Towey, szef prezydenckiego Biura do Spraw Inicjatyw religijnych i społecznych. — W tej wojnie chodzi o to, które wartości zdobędą dominującą pozycję w życiu społecznym — podkreślał Towey. Przykładem sporów, które wyznaczają linie frontu w tej wojnie są: aborcja czy eutanazja. — […]
Podczas gdy wojna w Iraku nie schodzi z czołówek mediów informacyjnych w USA trwa inna wojna, o której niemal nikt nie informuje. Chodzi o wojnę kultur — powiedział na spotkaniu z katolickimi dziennikarzeami Jim Towey, szef prezydenckiego Biura do Spraw Inicjatyw religijnych i społecznych.
— W tej wojnie chodzi o to, które wartości zdobędą dominującą pozycję w życiu społecznym — podkreślał Towey. Przykładem sporów, które wyznaczają linie frontu w tej wojnie są: aborcja czy eutanazja.
— Jezus powiedział kiedyś: beze mnie nic nie uczynicie. Jednak w czasie tej wojny widzimy ludzi, którzy mówią do Boga: bez Ciebie mogę zrobić co zechcę. I tak rodzi się klonowanie człowieka — dodał Towey.