Społeczeństwo

Wyścig bałwanów trwa


Chor­wac­ki Split chce zde­kla­so­wać Świe­bo­dzin, budu­jąc naj­więk­szą sta­tuę Chry­stu­sa na świe­cie – zapo­wie­dział bur­mistrz mia­sta Zelj­ko Kerum. Chor­wac­ki Chry­stus ma mieć 39 metrów wyso­ko­ści i zosta­nie zbu­do­wa­ny na górze Mar­jan. Pomysł sfi­nan­su­je sam bur­mistrz, któ­ry nale­ży do naj­bo­gat­szych ludzi w Chor­wa­cji. Lubu­ski Chry­stus ma 36 metrów, jed­nak dzię­ki wznie­sie­niu czu­bek sta­tuy znaj­du­je się 52 metry nad zie­mią. Chor­wa­ci z łatwo­ścią pobi­ją pol­ski rekord, ponie­waż […]


Chor­wac­ki Split chce zde­kla­so­wać Świe­bo­dzin, budu­jąc naj­więk­szą sta­tuę Chry­stu­sa na świe­cie – zapo­wie­dział bur­mistrz mia­sta Zelj­ko Kerum. Chor­wac­ki Chry­stus ma mieć 39 metrów wyso­ko­ści i zosta­nie zbu­do­wa­ny na górze Mar­jan.

Pomysł sfi­nan­su­je sam bur­mistrz, któ­ry nale­ży do naj­bo­gat­szych ludzi w Chor­wa­cji. Lubu­ski Chry­stus ma 36 metrów, jed­nak dzię­ki wznie­sie­niu czu­bek sta­tuy znaj­du­je się 52 metry nad zie­mią. Chor­wa­ci z łatwo­ścią pobi­ją pol­ski rekord, ponie­waż szczyt góry znaj­du­je się 180 metrów nad pozio­mem morza.

Komen­tarz

Wyścig „Chry­stu­sów” jest nie tyl­ko medial­ny i banal­ny, ale dla wie­lu chrze­ści­jan co naj­mniej gor­szą­cy. Nasu­wa­ją­ce się sko­ja­rze­nia z wie­żą Babel to – nomen omen – tyl­ko wierz­cho­łek góry lodo­wej.

Para­re­li­gij­na gigan­to­ma­chia ośmie­sza chrze­ści­jań­stwo en bloc, a czy­ni to wobec tych, na któ­rym Kościołowi/Kościołom, a więc przede wszyst­kim wie­rzą­cym powin­no naj­bar­dziej zale­żeć – przy­bli­żyć Chry­stu­sa tym, któ­rzy w nie­go nie wie­rzą, odrzu­ca­ją lub są wobec nie­go scep­tycz­ni. To co pry­wat­ni biz­nes­me­ni – w kra­wa­tach czy sutan­nach – robią ze swo­imi pie­niędz­mi jest ich pry­wat­ną spra­wą. To co robią gmi­ny dla pod­nie­sie­nia war­to­ści tury­stycz­nej regio­nu to też ich spra­wa, któ­rą mogą roz­li­czyć co naj­wy­żej wybor­cy.

Nie powin­no być nato­miast obo­jęt­ne dla chrze­ści­jan czy­nie­nie z Chry­stu­sa obiek­tu pry­mi­tyw­ne­go wido­wi­ska, w któ­rym nie cho­dzi nawet już o pychę wobec Stwór­cy, ale o wyścig pomni­ków. W ten spo­sób Chry­stus sta­je się rze­czy­wi­ście pomni­kiem i tyl­ko pomni­kiem, gigan­tycz­ną, cięż­ko­straw­ną i przy­tła­cza­ją­cą sta­tuą, mar­twym dzie­łem rzeź­bia­rza i archi­tek­ta. I nie cho­dzi tutaj o tępy iko­no­klazm, ale o prze­rost for­my nad tre­ścią — zachwyt świ­dru­ją­cy aż do stra­tos­fe­ry.

Oczy­wi­ście sta­tuy, przy­tła­cza­jąc robią wra­że­nie, epa­tu­ją wiel­ko­ścią, ale nie tą zna­ną chrze­ści­ja­nom z Ewan­ge­lii Naro­dze­nia Pań­skie­go, Wiel­kie­go Piąt­ku, czy nawet Wiel­ka­no­cy. Jest to raczej eks­po­zy­cja Chry­stu­sa, któ­re­mu bli­żej do Zeu­sa z ateń­skiej świą­ty­ni (wizu­ali­za­cja na załą­czo­nym obraz­ku) niż do Dobre­go Paste­rza.

Myślę, że na Spli­cie się nie skoń­czy, i zawsze znaj­dzie się gor­li­wy kapłan/biznesmen/samorządowiec czy kto­kol­wiek inny, kto będzie chciał być jesz­cze lep­szy. Pyta­nie, czy pośród okla­sków, kolej­ne­go wpi­su do księ­gi rekor­dów i medial­ne­go szu­mu pozo­sta­nie coś inne­go. Mam nadzie­ję, że budo­wa­nie sta­tu­etek nie jest pomy­słem na nową ewan­ge­li­za­cję. Nie­mniej jed­nak wyścig bał­wa­nów trwa – na razie wygry­wa go Pol­ska i w cza­sie pre­zy­den­cji w UE na pew­no to się nie zmie­ni.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.