Z pluskwą w konfesjonale?
- 9 lipca, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Wobec poważnego zagrożenia terrorystycznego niemieckie ministerstwo sprawiedliwości przygotowuje ustawę, zgodnie z którą podsłuchiwana będzie przez służby bezpieczeństwa szersza grupa obywateli. Zgodnie z nowym prawem podsłuchiwani mieliby być nie tylko przestępcy, lecz w poważnych sprawach także lekarze, psychologowie, prawnicy, doradcy księgowi, a nawet księża w konfesjonale. Podsłuchem miałyby być objęte osoby zamieszane w poważne przestępstwa takie jak morderstwo. Pomysł pani minister Brigitte Zypries, należącej do socjaldemokratów […]
Wobec poważnego zagrożenia terrorystycznego niemieckie ministerstwo sprawiedliwości przygotowuje ustawę, zgodnie z którą podsłuchiwana będzie przez służby bezpieczeństwa szersza grupa obywateli. Zgodnie z nowym prawem podsłuchiwani mieliby być nie tylko przestępcy, lecz w poważnych sprawach także lekarze, psychologowie, prawnicy, doradcy księgowi, a nawet księża w konfesjonale.
Podsłuchem miałyby być objęte osoby zamieszane w poważne przestępstwa takie jak morderstwo.
Pomysł pani minister Brigitte Zypries, należącej do socjaldemokratów (SPD) napotkał na sprzeciw w jej własnej partii. Pomysł ten nie był z nami uzgadniany – powiedział poseł Joachim Stünker, odpowiedzialny we frakcji parlamentarnej SPD za kwestie prawne.
Swoje zdecydowaneniezadowolenie wobec pomysłu ministerstwa wypowiedziała koalicyjna Partia Zielonych (Die Grünen), liberałowie z opozycyjnej FDP, a także środowiska lekarskie. Swojego oficjalnego stanowiska w tej sprawie nie ogłosił jeszcze Kościół Rzymskokatolicki w Niemczech.
Zobacz także:
Magazyn SR: Tajemnica spowiedzi i tajemnica duszpasterska