Zrzucił sutannę aby związać się z mężczyzną
- 21 września, 2004
- przeczytasz w 1 minutę
Rzymskokatolicki ksiądz Paul Robertfield zrzucił sutannę i konwertował do Kościoła Anglikańskiego, aby móc uzyskać błogosławieństwo dla swojego homoseksualnego związku. Kapłan, pracujący w jednej z nowojorskich parafii, powiedział, iż „tylko anglikanie mogą pomóc w uczciwym życiu dwóch kochających się mężczyzn, którzy swoja miłość chcą potwierdzić przed Bogiem”. Ks. Robertfield nie zaplanował jeszcze terminu uroczystości, w czasie której jego związek zostanie pobłogosławiony. Kapłan wyznał, iż czuł się nie „fair” […]
Rzymskokatolicki ksiądz Paul Robertfield zrzucił sutannę i konwertował do Kościoła Anglikańskiego, aby móc uzyskać błogosławieństwo dla swojego homoseksualnego związku. Kapłan, pracujący w jednej z nowojorskich parafii, powiedział, iż „tylko anglikanie mogą pomóc w uczciwym życiu dwóch kochających się mężczyzn, którzy swoja miłość chcą potwierdzić przed Bogiem”.
Ks. Robertfield nie zaplanował jeszcze terminu uroczystości, w czasie której jego związek zostanie pobłogosławiony. Kapłan wyznał, iż czuł się nie „fair” wobec Boga i swoich parafian, kiedy musiał ukrywać, co naprawdę łączy go z mężczyzną, który od wielu lat mieszkał z Robertfieldem jako jego brat.
Do tej pory przełożeni duchownego nie wydali żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Wiadomo jednak, iż wielu wiernych ze smutkiem przyjęło wiadomość o odejściu kapłana z parafii, w której znany był ze swojej dobroczynnej działalności.
„Każdy ma prawo kochać tak jak chce. Ojciec Paul wybrał mężczyznę bo widocznie tak ukształtował go sam Bóg. Władzom Kościoła na pewno nie będzie się to podobało ale nie powinniśmy przez to tracić wspaniałego duszpasterza” – powiedziała jedna z parafianek.