Życie ponad wszystko
- 27 sierpnia, 2006
- przeczytasz w 2 minuty
Po obchodach 50. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego wicepremier oraz minister edukacji Roman Giertych zaapelował do wszystkich parlamentarzystów, aby poparli propozycję LPR wpisania do ustawy zasadniczej punktu o ochronie życia nienarodzonego od poczęcia aż do naturalnej śmierci.Komentarz Ochrona życia, a w szczególności tego najbardziej bezbronnego, jest powinnością państwa, którego historia i tradycja związane są z kulturą judeo-chrześcijańską. Kompleksowa ochrona życia, począwszy od konstytucyjnego zapisu, a skończywszy na systemowych, a nie doraźnychrozwiązaniach wspierających macierzyństwo, […]
Po obchodach 50. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego wicepremier oraz minister edukacji Roman Giertych zaapelował do wszystkich parlamentarzystów, aby poparli propozycję LPR wpisania do ustawy zasadniczej punktu o ochronie życia nienarodzonego od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Komentarz
Ochrona życia, a w szczególności tego najbardziej bezbronnego, jest powinnością państwa, którego historia i tradycja związane są z kulturą judeo-chrześcijańską. Kompleksowa ochrona życia, począwszy od konstytucyjnego zapisu, a skończywszy na systemowych, a nie doraźnychrozwiązaniach wspierających macierzyństwo, jest na pewno powodem do radości.Z tego też powodu inicjatywa LPR powinna cieszyć, ponieważ jest ważnym krokiem, aby w Konstytucji III RP istniał zapis nt. ochrony życia.
Niemniej jednak pojawia się kilka niepokojących okoliczności: po raz kolejny ochrona życia nienarodzonego staje się tematem kampanii wyborczej, tym razem samorządowej. Deklarowany przez lidera LPR apolityczny charakter inicjatywy jest trudny do zrozumienia szczególnie w kontekście innego pomysłu tej partii, a mianowicie przywrócenia kary śmierci. Trudno jest mi zrozumieć, dlaczego to samo państwo miałoby na mocy prawa chronić życie lub też je odbierać. Jeśli wartość ludzkiego życia jest absolutna, ponieważ jest ono darem samego Boga, to życie samo w sobie jest święte i nienaruszalne — także życie mordercy.
Ucieszę się, jeśli w konstytucji RP znajdzie się zapis o ochronie życia nienarodzonego. Obawiam się jednak, że autorzy inicjatywy bardziej mogą zaszkodzić sprawie i przyczynić się do tego, że cały wysiłek stanie się po prostu niewiarygodny.
Dariusz Bruncz