Społeczeństwo

Żywot Briana nie jest bluźnierstwem


Żywot Bria­na, jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych fil­mów saty­rycz­nych gru­py Mon­ty Python, nie jest obraź­li­wy dla chrze­ści­jan i w nie­któ­rych frag­men­tach dokład­niej przed­sta­wia histo­rycz­ną praw­dę niż nie jeden film o Jezu­sie – uwa­ża ks. prof. Richard Bur­rid­ge, dzie­kan King’s Col­le­ge w Lon­dy­nie. Angli­kań­ski duchow­ny został nie­daw­no pierw­szym, nie­rzym­sko­ka­to­lic­kim lau­re­atem tzw. teo­lo­gicz­ne­go Nobla przy­zna­wa­nym przez Waty­kan. ‘Żywot Bria­na’ przed­sta­wia fik­cyj­ną histo­rię Bria­na, rówie­śni­ka Jezu­sa z Naza­re­tu, omył­ko­wo uzna­ne­go za mesja­sza. […]


Żywot Bria­na, jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych fil­mów saty­rycz­nych gru­py Mon­ty Python, nie jest obraź­li­wy dla chrze­ści­jan i w nie­któ­rych frag­men­tach dokład­niej przed­sta­wia histo­rycz­ną praw­dę niż nie jeden film o Jezu­sie – uwa­ża ks. prof. Richard Bur­rid­ge, dzie­kan King’s Col­le­ge w Lon­dy­nie. Angli­kań­ski duchow­ny został nie­daw­no pierw­szym, nie­rzym­sko­ka­to­lic­kim lau­re­atem tzw. teo­lo­gicz­ne­go Nobla przy­zna­wa­nym przez Waty­kan.

‘Żywot Bria­na’ przed­sta­wia fik­cyj­ną histo­rię Bria­na, rówie­śni­ka Jezu­sa z Naza­re­tu, omył­ko­wo uzna­ne­go za mesja­sza. – Co, któ­rzy wzy­wa­li do zaka­za­nia pro­jek­cji fil­mu w 1979 r. zosta­li w zawsty­dza­ją­cy źle poin­for­mo­wa­ni i stra­ci­li dobrą oka­zję do pro­mo­wa­nia chrze­ści­jań­skie­go prze­sła­nia – uwa­ża ks. Bur­r­di­ge, któ­ry jest rów­nież człon­kiem Syno­du Gene­ral­ne­go Kościo­ła Anglii.

Według angli­ka­ni­na film poka­zu­je w humo­ry­stycz­ny spo­sób róż­ne ruchy mesja­ni­stycz­ne, prze­wi­ja­ją­cych się przez Judeę w I wie­ku i czy­ni to bar­dziej pre­cy­zyj­nie niż nie jeden film o Jezu­sie wypro­du­ko­wa­ny w Hol­ly­wo­od. Umiesz­cze­nie obok Jezu­sa fik­cyj­ne­go mesja­sza, któ­ry poniósł klę­skę, może być wła­ści­wie odczy­ta­ne nie jako bluź­nier­stwo, ale jako hołd zło­żo­ny jedy­ne­mu w swo­im rodza­ju posłan­nic­twu Jezu­sa Chry­stu­sa. Poza tym jest to wspa­nia­ła saty­ra, odno­szą­ca się do spo­so­bu w jaki naucza­nie Jezu­sa wyko­rzy­sty­wa­no do prze­śla­do­wa­nia innych – prze­ko­nu­je ks. Bur­rid­ge.

Gdy ‘Żywot Bria­na’ uka­zał się w 1979 roku przez bry­tyj­skie media prze­to­czy­ła się fala obu­rze­nia pod adre­sem gru­py Mon­ty Python. Co cie­ka­we naj­więk­sze zain­te­re­so­wa­nie wywo­ła­ła kry­ty­ka naj­po­pu­lar­niej­sze­go wów­czas bisku­pa Kościo­ła Anglii, ordy­na­riu­sza die­ce­zji South­wark, bpa Mervy­na Stoc­kwo­oda, któ­ry był waż­nym przed­sta­wi­cie­lem tra­dy­cjo­na­li­stycz­ne­go ruchu anglo­ka­to­lic­kie­go na Wyspach, ale zara­zem zwo­len­ni­kiem nowo­cze­snych metod dusz­pa­ster­skich – był rów­nież pierw­szym bisku­pem angli­kań­skim, któ­ry przy­znał się do orien­ta­cji homo­sek­su­al­nej. W pro­gra­mie radio­wym BBC bp Stoc­kwo­od wraz z kato­lic­kim dzien­ni­ka­rzem Mal­col­mem Mug­ge­rid­ge ostro skry­ty­ko­wał Żywot Bria­na, mówiąc do jego twór­ców, że z pew­no­ścią otrzy­ma­ją jesz­cze 30 srebr­ni­ków za swój film.

Trzon gru­py Mon­ty Python – John Cle­ese i Micha­el Palin – pla­nu­ją w przy­szłym roku nakrę­ce­nie nowych fil­mów saty­rycz­nych.

Ekumenizm.pl działa dzięki swoim Czytelnikom!
Portal ekumenizm.pl działa na zasadzie charytatywnej pracy naszej redakcji. Zachęcamy do wsparcia poprzez darowizny i Patronite.