100 lat temu urodził się abp M. Rafael Wojciechowski

0

20 sierpnia br. mija 100. rocznica urodzin abp. Józefa M. Rafaela Wojciechowskiego, mariawickiego teologa i wieloletniego zwierzchnika Kościoła Katolickiego Mariawitów. Abp M. Rafael Wojciechowski to jedna z najbardziej kluczowych postaci mariawityzmu, którego droga do kapłaństwa i urzędu ministra generalnego Zakonu i Kościoła Katolickiego Mariawitów nie była typowa.

Urodził się 20 sierpnia 1917 roku w Kisielsku (powiat łukowski), w ubogiej rodzinie mariawickiej jako syn Adama i Marii z d. Osiak. W 1926 r. przybył do internatu przy klasztorze sióstr mariawitek, gdzie ukończył szkołę powszechną. Na dwa lata wrócił do Kisielska, a w 1933 r. trafił do Szkoły Podoficerskiej Piechoty dla Małoletnich w Nisku nad Sanem. Trzy lata później został skierowany do 21. Pułku Piechoty w Warszawie, a w sierpniu 1938 r. awansował, przejmując szkolenie rekrutów. Jednocześnie kontynuował edukację kończąc w przyspieszonym trybie gimnazjum dla dorosłych przy prestiżowym Gimnazjum im. Władysława IV na Pradze. W 1938 roku został powołany do 3. Pułku Lotniczego w Poznaniu, przygotowując się do matury. Na miesiąc przed wybuchem II wojny światowej ukończył kurs pilotażu i został wysłany na specjalizację do Radomia, gdzie zastała go wojna.

W czasie okupacji brał udział w tajnym nauczaniu w Wszechnicy Polskiej. W tym również okresie przeżył duchowe nawrócenie i w 1940 roku wstąpił do klasztoru mariawickiego w Felicjanowie, z którego został wysiedlony przez hitlerowców w marcu 1941 r. do obozu w Działdowie. Po wojnie powrócił do Felicjanowa i kontynuował studia, które zakończył w 1946 r. tytułem magistra ekonomii Wydziału Prawa i Ekonomii Uniwersytetu Łódzkiego. W 1947 r. był sekretarzem Rady Przełożonych Kościoła Katolickiego Mariawitów, która ukonstytuowała się po śmierci siostry arcykapłanki Antoniny M. Izabeli Wiłuckiej (28 listopada 1946 r.).

Talenty organizacyjne i autorytet, jakim cieszył się wśród kapłanek i kapłanów sprawiły, że już od 1949 roku pełnił obowiązki zwierzchnika Kościoła, jednak dopiero 28 maja 1950 Kapituła wybrała br. M. Rafaela Wojciechowskiego na Ministra Generalnego Zakonu i Kościoła Mariawitów. W piśmie przesłanym 3 czerwca 1946 r. przez Prezydium Kapituły do Ministra Urzędu ds. Wyznań za pośrednictwem Starostwa Powiatowego w Płocku, stwierdzono, że „Brat Biskup Rafael Wojciechowski jest kanonicznym następcą po pierwszym Ministrze Generalnym, Arcybiskupie J. M. Michale Kowalskim, zamordowanym dnia 26 maja 1942 r. w obozie Dachau.”

W wyborze br. M. Rafaela Wojciechowskiego wzięło udział trzech biskupów, siedem biskupek, 12 kapłanów i 18 kapłanek przy współudziale Rady Kościoła i 39 kapłanów ludowych. Ponadto zagłosowało 15 biskupów i przedstawicieli zagranicznych Kościołów mariawickich, będących wówczas w łączności kanonicznej z Felicjanowem. Lista obejmowała w latach 50. siedem jurysdykcji: USA (wraz z podległymi kustodiami), Francję, Niemcy, Litwę, Panamę, Anglię oraz tworzącą się placówkę w Szwajcarii. Br. M. Rafael został wybrany przeważającą większością głosów. Kontrkandydatem był kapł. M. Natanael Golacik (późniejszy biskup). Konsekracja biskupia br. abp. M. Rafaela Wojciechowskiego nastąpiła dopiero w listopadzie 1956 roku – głównym konsekratorem był bp M. Paweł Maas z Niemiec w asyście sióstr biskupek i biskupów.

Jeszcze przed objęciem urzędu M. Rafael Wojciechowski zaangażowany był w proces normalizacji statusu prawnego Kościoła Katolickiego Mariawitów po II wojnie światowej. Podobnie po przemianach demokratycznych w 1989 r. Jeszcze jako biskup-elekt M. Rafel Wojciechowski kilkakrotnie podejmował próby dialogu z Kościołem Starokatolickim Mariawitów szczególnie z bp. M. Jakubem Próchniewskim, z którym próbował znaleźć kompromis w kwestii użytkowania przejętego siłą przez płockich mariawitów kościoła w Grzmiącej. Działania abp. Wojciechowskiego nie odniosły skutku, jednak kontakty ze stroną płocką podtrzymywał i kilkakrotnie odbywał rozmowy, mające na celu osiągnięcie porozumienia. Z przyczyn doktrynalnych nie zaowocowały one zjednoczeniem mariawityzmu.

Zachowane dokumenty Służby Bezpieczeństwa pokazują, że abp Wojciechowski umiejętnie bronił Kościoła przed inwigilacją bezpieki, która posiadała szczątkowe informacje o funkcjonowaniu klasztoru felicjanowskiego oraz życiu Kościoła.

Abp M. Rafael Wojciechowski był od czasów abp. M. Michała Kowalskiego jednym z najwybitniejszych teologów mariawickich. Wydawał listy pasterskie na święta Narodzenia Pańskiego i Wielkiej Nocy, a także okolicznościowe listy dotyczące duchowości, doktryny mariawickiej i jubileuszy. Szczególnie istotne są teksty duchownego dotyczące historii mariawityzmu, teologiczno-mistycznego znaczenia rozłamu z 1935 roku (m.in. Z dziejów Królestwa, 1972), a także rozwinięcie doktryny o Trójcy Przenajświętszej, roli Mateczki w dziele odkupienia oraz eschatologicznego wymiaru mariawityzmu. Wielką wagę przywiązywał do posługi kapłaństwa ludowego.

Niemała część jego twórczości została wydana w 2003 roku w publikacji Pisma wybrane. Dzieło Bożego Ratunku. Na początku publikacji znajduje się wstęp zatytułowany „Od wydawcy”, w którym znajduje się krótki, wydrukowany kursywą tekst o abp. Wojciechowskim. Redakcji ekumenizm.pl udało się ustalić, że tekst ten, mimo iż napisany w trzeciej osobie liczby pojedynczej, jest autorstwa arcybiskupa Wojciechowskiego, który tak pisał o swojej służbie: „W pierwszych latach jego obowiązków przełożeńskich, na skutek pewnych posunięć, jak się okazało nie zawsze zgodnych z Wolą Bożą, przekonał się, jak sam mówi, o swojej wielkiej słabości, niemocy duchowej. Wnikając w tę sytuację i biorąc pod uwagę ciężki stan Mariawityzmu, zdecydował się na zastosowanie możliwie najbardziej radykalnych wskazań Mateczki.”

Działalność teologiczno-wydawnicza arcybiskupa to również ważne publikacje liturgiczne – w 1967 roku ukazał się Brewiarzyk Mariawicki dla czcicieli Przenajświętszego Sakramentu wraz z tekstem Objawienia Dzieła Wielkiego Miłosierdzia, a w 2004 abp Wojciechowski wydał Dodatek do Mszału, zawierający kilkanaście formularzy mszalnych.

Skromny i niewygodny

Ci, którzy abp. Wojciechowskiego znali osobiście podkreślają jego skromność i pokorę, a także autentyczną otwartość na inne poglądy, nawet jeśli twardo stał przy zasadach mariawickich. Wspominają go jako duszpasterza nie narzucającego się, chętnego do dyskusji i konstruktywnego sporu, który nie dyskwalifikował swoich rozmówców, nawet jeśli się z nimi fundamentalnie nie zgadzał.

Abp Wojciechowski był również otwarty na oficjalny dialog z innymi wyznaniami chrześcijańskimi, nie tylko z Kościołem Starokatolickim Mariawitów. W latach 80. prowadził rozmowy z Kościołem rzymskokatolickim nt. wzajemnego uznania sakramentu Chrztu Świętego. Parokrotnie podejmował też próby włączenia Kościoła Katolickiego Mariawitów do Polskiej Rady Ekumenicznej.

Twórczość teologiczna abp. Wojciechowskiego nie była łatwa, w szczególności dla samych mariawitów, którym nie szczędził słów krytyki za zaniedbania duchowe. W tekstach abp. Wojciechowskiego mistyczna duchowość i teologia łączą się z aspektami praktycznego duszpasterstwa, służbą Kościoła i wyzwaniami współczesności. Przejmującym, choć nie jedynym przykładem, może być List Pasterski na Boże Narodzenie i 2000-lecie Niepokalanego Poczęcia i Narodzenia NMP z 1984 r.:

Stan świata i chrześcijaństwa, jak wiemy, nie jest pocieszający. U nas, w Mariawityzmie, oprócz niełatwych do przezwyciężenia trudności wynikających z braku kapłanek i kapłanów – co znajduje wytłumaczenie w planach Bożych – pojawiły się smutniejsze problemy, zależne od nas samych, które nazwać trzeba osłabieniem ducha, zaniedbaniem się w modlitwie, przestawieniem się na tory „zewnętrzności”, a nawet grzechu. Biada mariawitom, tak świeckim, jak i duchownym, którzy dopuściwszy taki stan w sobie, niebezpieczny dla ich zbawienia i siejący zgorszenie wobec innych, nie skorzystaliby całym sercem ze środka łaski i Miłosierdzia (…) Trzeba zabić w sobie śmiercionośny pęd do obwiniania innych za istniejące w nas zło i przypomnieć sobie, że łaskę Bożą czujemy zawsze wtedy, kiedy skuteczniej pracujemy nad sobą, a brak jej – nie wtedy, kiedy bliźni na nas nie najlepiej wpływa, ale wtedy, gdy my sami zaczniemy się zaniedbywać lub źle czynić (…) Naprawiajmy więc wszystkie zaniedbania, grzeszne sprawy, lekkomyślne kroki, w postaci np. oddalenia się od Mariawityzmu w związku z zawarciem małżeństwa, wychowywania dzieci przez rodziców w powierzchownej tylko religijności, nie ożywionej rodzicielską wiarą i czystą miłością dla Boga, zamiast w żarliwej miłości i gotowości do poświeceń dla Dzieła Bożego.

Abp M. Rafael zmarł po ciężkiej chorobie 17 marca 2005 r. Został pochowany przed klasztorem w Felicjanowie obok figury Matki Bożej, gdzie także spoczywa s. arcykapłanka M. Izabela Wiłucka, którą nazywał „Aniołem w ludzkim ciele”. Znajduje się tam również symboliczny grób męczennika abp. M. Michała Kowalskiego.


Cytaty z: Józef M. Rafael Wojciechowski: Pisma wybrane. Dzieło Bożego ratunku, Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 2003.



W latach 80. XX w. Telewizja Polska wyemitowała szereg filmów o wyznaniach i religiach w Polsce. Wyprodukowano również film o Kościele Katolickim Mariawitów, w którym narratorem jest abp M. Rafael Wojciechowski.


galeria