Amerykanie (też) wierzą w cuda
- 24 października, 2007
- przeczytasz w 1 minutę

Zdecydowana większość Amerykanów wierzy, że Bóg ma moc, by czynić cuda — wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez The Barna Group. Amerykanie uznają, że wszystkie opisane w Biblii cudowne wydarzenia należy rozumieć literalnie.
Zdecydowana większość Amerykanów wierzy, że Bóg ma moc, by czynić cuda — wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez The Barna Group. Amerykanie uznają, że wszystkie opisane w Biblii cudowne wydarzenia należy rozumieć literalnie.
75 procent Amerykanów jest przekonanych, że mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa należy pojmować dosłownie. Wśród osób z wyższych wykształceniem wierzących literalnie w zmartwychwstanie jest tylko nieznacznie mniej, bo 68 procent. Wśród wierzących w literalnie pojmowane zmartwychwstanie jest aż 98 procent ewangelikalnych chrześcijan, 83 procent protestantów należących do głównych nurtów oraz 82 procent katolików.
Amerykanie wierzą również w to, że Daniel rzeczywiście przeżył po wtrąceniu go do jaskini lwa (65 procent wszystkich pytanych, i 51 procent katolików), w dosłownie rozumiane przejście przez morzę czerwone (64 procent). Nieco gorzej wyglądają wyniki wiary w literalną prawdy starcia Dawida z Goliatem. Wprawdzie 63 procent wszystkich Amerykanów wierzy w nią, ale już tylko 46 procent katolików uznaje, że rzecz wyglądała tak jak została opisana w Biblii.